Wiceminister infrastruktury Arkadiusz Marchewka ocenił w czwartek w Gdańsku, że polskie porty weszły do pierwszej ligi europejskiej, odgrywają coraz ważniejszą rolę na globalnych mapach logistycznych i stają się kluczową bramą dla Europy Środkowo-Wschodniej.
Wiceminister infrastruktury bierze udział w odbywającej się w Gdańsku konferencji ESPO 2026 (European Sea Ports Organisation), gromadzącej liderów branży portowej, decydentów politycznych, a także ekspertów i praktyków, którzy wspólnie dyskutują o kluczowych wyzwaniach i kierunkach rozwoju europejskich portów.
Zdaniem wiceministra Marchewki, fakt, że wydarzenie odbywa się w Gdańsku potwierdza znaczenie polskich portów dla globalnej gospodarki. - Polskie porty są w pierwszej lidze europejskich portów i odgrywają coraz ważniejszą rolę na tych globalnych mapach logistycznych. Są też ważną częścią, a nawet bramą dla tej części Europy Środkowo-Wschodniej, więc to dla nas bardzo duże wyróżnienie – podkreślił.
Odnosząc się do motywu przewodniego konferencji, jakim jest budowanie konkurencyjności, poprzez odporność, wiceszef resortu infrastruktury wskazał, że światowy handel jest obecnie pod bardzo dużą presją. - Ceny ropy są wyższe, a to wpływa na żeglugę, więc pośrednio oddziałuje to na handel międzynarodowy, w którym porty odgrywają istotną rolę. Wzmocnienie tej odporności w realizacji inwestycji, które pozwolą na to, aby w odpowiedni sposób reagować i oczywiście wzmacniać bezpieczeństwo jest dzisiaj kluczowe – powiedział.
Marchewka podkreślił też, że porty to nie tylko przeładunki, ale i bezpieczeństwo energetyczne kraju. Przypomniał, że w Gdańsku powstaje nowy terminal gazowy FSRU, który będzie w stanie zaspokoić 30 proc. rocznego zapotrzebowania Polski na gaz, czyniąc z kraju hub dla państw bałtyckich. Wymienił także budowę terminala instalacyjnego dla morskich farm wiatrowych oraz rozbudowę Naftoportu w Gdańsku i terminala paliwowego w Gdyni.
Prezes Zarządu Morskiego Portu Gdańsk Dorota Pyć powiedziała PAP, że wydarzenia, takie jak ESPO 2026 pozwalają m.in. na budowanie wspólnoty pomiędzy europejskimi portami.
- Dzięki temu możemy budować silny, wspólny głos, pomimo wielu różnic, które są, bo są naturalne. Inaczej rozwijają się porty północy Europy, inaczej się rozwijają porty południa czy Morza Śródziemnego, ale łączy nas bardzo dużo, bo łączy nas ten duch morski, duch portowy. Mamy więc wspaniały fundament do tego, żeby korzystać ze wspólnych doświadczeń – podkreśliła Pyć.
Wskazała, że Port Gdańsk ma ambicję, aby utrzymać pozycję szóstego portu w Unii Europejskiej. Podkreśliła też, że gdański port jest jedynym hubem kontenerowym na Bałtyku i wychodzi poza rolę portu regionalnego, budując silną pozycję w Europie.
Europejska Organizacja Portów Morskich (ESPO), która od 1993 roku reprezentuje interesy portów morskich wobec instytucji unijnych, skupia się na budowaniu bezpiecznego i zrównoważonego sektora portowego. (PAP)
dsok/ mrr/
Zaczynamy Kongres Polskie Porty 2030. Startujemy we wtorek!
Szwedzi czekają na polskie promy. W porcie Ystad rosną obawy o finanse i przyszłość wspólnego projektu
Latarnie Gospodarki Morskiej 2022 w kategorii "Lider Technologii Morskich". Ruszyło głosowanie online
Nowa wielozadaniowa jednostka ratownicza dla MSPiR powstanie w Remontowej Shipbuilding S.A.
W Chinach ruszyła budowa statków offshore według projektu gdyńskiego biura MMC Ship Design
W Chile zwodowano duży okręt wsparcia logistycznego. Kraj ma ambicje rozwoju przemysłu okrętowego
Kanada wybiera okręty podwodne. Decyzja w czerwcu?
Największe samochodowce w historii Sallaum Lines
Położono stępkę pod pierwszy z serii kanadyjskich niszczycieli typu River