W porcie Gioia Tauro we włoskiej Kalabrii służby celne skonfiskowały nowoczesne amerykańskie drony wojskowe, które miały dotrzeć do Rosji - podał w czwartek dziennik "La Repubblica". Według gazety Rosja, która nie ma takiego sprzętu najnowszej generacji, próbowała sprowadzić go przez Włochy.
Jak wyjaśniono na łamach dziennika Rosja postanowiła zdobyć za granicą systemy, wyprodukowane w firmie z USA i przysłane z Kanady.
Kontenery, w których znajdował się sprzęt, gotowe były do załadowania na statek, odpływający z wielkiego włoskiego portu handlowego. Oficjalnym państwem docelowym transportu był Katar. Nie jest jednak jasne, czy rzeczywiście miał tam dotrzeć, czy też planowano go przekazać w ręce Rosjan.
Wśród przytoczonych hipotez jest i ta, że rozważano możliwość wyłączenia geolokalizacji statku, by mógł zawinąć do Syrii, której przywódca Baszar el-Asad jest sojusznikiem Moskwy. Przypomina się, że Rosjanie mają ważną bazę w syryjskim porcie Tartus, gdzie mogliby przeładować sprzęt na pokład samolotu i przewieźć do Moskwy.
Wartość sprzętu to kilkadziesiąt milionów euro. Drony wojskowe zostały skonfiskowane na wniosek prokuratury, prowadzącej śledztwo w sprawie międzynarodowego przemytu.
"La Repubblica" twierdzi, że kiedy Amerykanie dowiedzieli się o konfiskacie ich sprzętu, do Włoch udali się natychmiast agenci FBI.
Fot. Depositphotos
Logistyczne bajpasy Cieśniny Ormuz. Armatorzy, logistycy i operatorzy terminali zbudowali alternatywne kanały logistyczne [ANALIZA]
Czerwiec na T5: roboty palowe zakończone
Kolejny polski port do przebudowy. Tym razem Tolkmicko
Żegluga przez Cieśninę Malakka swobodna i bez opłat
Morska konsolidacja i dywersyfikacja przez fuzję Duńczyków z Norwegami
Bloomberg: Co najmniej osiem statków płynących omańskim torem cieśniny Ormuz zawróciło