• <
CHIPOLBROK_2026_1100x200_75_LAT

Import gazu LNG z Rosji w I kwartale br. największy od 2022 r.

13.05.2026 10:28 Źródło: PAP
Strona główna Porty Morskie, Terminale, Logistyka Morska, Transport Morski Import gazu LNG z Rosji w I kwartale br. największy od 2022 r.
Fot.: Depositphotos

Poziom importu rosyjskiego gazu skroplonego do Unii Europejskiej był w pierwszym kwartale bieżącego roku najwyższy od 2022 r. – poinformował w opublikowanym w środę raporcie amerykański think tank Institute for Energy Economics and Financial Analysis (IEEFA).

Import gazu LNG z Rosji wzrósł w pierwszym kwartale 2026 r. o 16 proc. w stosunku do analogicznego okresu roku poprzedniego, osiągając poziom 6,9 mld m sześc., przy czym największymi importerami były Francja, Hiszpania i Belgia.

Ten trend utrzymał się w kwietniu, gdy import rosyjskiego LNG wzrósł o 17 proc. w porównaniu z tym samym miesiącem zeszłego roku.

Od początku pełnoskalowej wojny Rosji przeciw Ukrainie UE, dążąc do dywersyfikacji źródeł gazu, zwiększyła import LNG, by ograniczyć swe uzależnienie od rosyjskiego gazu dostarczanego gazociągami. W 2025 r. na LNG przypadało 45 proc. całego unijnego importu gazu, zaś reszta była dostarczana gazociągami – wynika z danych Komisji Europejskiej.

Rosja pozostaje drugim co do wielkości dostawcą LNG do UE, choć KE przyjęła zakaz importu wszelkiego gazu rosyjskiego do jesieni 2027 r., by pozbawić Rosję środków na finansowanie wojny przeciw Ukrainie.

W pierwszym kwartale 2026 r. Francja „importowała więcej rosyjskiego LNG niż wszystkie pozostałe kraje UE” – podkreśla IEEFA.

Jednocześnie od początku pełnoskalowej wojny w Ukrainie Europa zwiększyła import amerykańskiego gazu LNG, jeszcze go podnosząc po wybuchu wojny na Bliskim Wschodzie. Obecnie Stany Zjednoczone „są na dobrej drodze do stania się głównym dostawcą gazu dla kontynentu w 2026 r.” – zauważa IEEFA.

W pierwszym kwartale 2026 r. najważniejszym dostawcą gazu dla UE pozostawała Norwegia, na którą przypadało 31 proc. importu tego surowca. Kolejne miejsca zajmowały USA (28 proc.) i Rosja (14 proc.).

- Przejście Europy z gazu dostarczanego gazociągami na LNG miało zagwarantować bezpieczeństwo i dywersyfikację dostaw. Jednakże zakłócenia spowodowane wojną na Bliskim Wschodzie i nadmierna zależność od amerykańskiego LNG pokazują, że unijne plany poniosły fiasko na obu frontach – oznajmiła analityczka IEEFA Ana Maria Jalier-Makarewicz.

"LNG stało się piętą achillesową strategii bezpieczeństwa energetycznego Europy”, narażając ją na wysokie ceny i „nowe rodzaje zakłóceń w dostawach” – dodała.

Według IEEFA udział LNG sprowadzanego do UE z USA może już do 2028 r. wynieść 80 proc. (PAP)

mw/ mal/

Fot.: Depositphotos

SOLID PORT_790_140_2024
Tagi:
UE, Rosja, Francja, LNG, import
JOTUN_2026
MORSKA_AGENCJA_GDYNIA_75LAT_PORTY, LOGISTYKA

Dziękujemy za wysłane grafiki.