Wszyscy pracujemy nad udrożnieniem wąskich gardeł w naszych łańcuchach dostaw, szukamy nowych rynków dla eksportu i nowych partnerów biznesowych – powiedziała w środę w Sydney szefowa Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen. Dodała, że światowy handel nie wycofuje się, ale zmienia trasę.
Von der Leyen, która wygłosiła przemówienie podczas spotkania z Europejsko-Australijską Radą Biznesową, podkreśliła, że na świecie dochodzi do wstrząsów w łańcuchach dostaw, czy to z powodu wojny na Bliskim Wschodzie, która dotknęła całą światową gospodarkę, czy to z powodu ceł i kontroli eksportowych, które już spowodowały zakłócenia.
Szefowa KE dodała, że w tej sytuacji „wszyscy pracują nad udrożnieniem wąskich gardeł w łańcuchach dostaw, szukają nowych rynków dla eksportu oraz partnerów biznesowych”. W rezultacie światowy handel nie wycofuje się, ale zmienia trasę, czego dowodem jest fakt, że UE w ciągu zaledwie roku zawarła ogromną liczbę nowych umów handlowych, w tym w regionie Indo-Pacyfiku.
Von der Leyen przypomniała, że we wtorek UE zakończyła negocjacje w sprawie umowy o wolnym handlu z Australią, rok temu zawarła nową umowę z Indonezją, w zeszłym miesiącu z Indiami, robi też postępy w rozmowach z Filipinami, Tajlandią i Malezją. Polityczka podkreśliła, że nowa umowa z Australią doprowadzi do zniesienia 99 proc. ceł na eksport UE do Australii.
- Nie będzie już ograniczeń eksportowych, monopoli eksportowych ani podatków eksportowych. Umowa może zwiększyć europejski PKB o prawie 4 mld euro do 2030 r., a powiedziano mi, że wasz PKB wzrośnie o prawie 8 mld, a może nawet 10 mld dolarów australijskich – powiedziała von der Leyen.
Jak dodała partnerstwo UE i Australii wkroczyło w nową erę również w zakresie bezpieczeństwa i obrony. Zaledwie w ciągu roku udało się wynegocjować porozumienie, w ramach którego organizowane będą m.in. wspólne ćwiczenia wojskowe na lądzie i na morzu, prowadzone wspólne działania przeciwko zagrożeniom hybrydowym i cyberbezpieczeństwa, wzmocniona zostanie też współpraca w zakresie zwalczania terroryzmu i radykalizacji w internecie. Impuls otrzyma też przemysł obronny.
- Europejskie firmy z sektora obronnego mają już znaczącą obecność w Australii. Thales zatrudnia prawie 3800 pracowników w 35 zakładach. Produkuje amunicję, sonary i pojazdy opancerzone. Rheinmetall jest największym dostawcą pojazdów wojskowych dla australijskich sił zbrojnych. A firma MBDA ogłosiła, że Australia może wkrótce stać się pierwszym zagranicznym producentem jej zaawansowanego systemu obrony powietrznej MISTRAL – wymieniła szefowa KE.
Jak dodała, także firmy australijskie są kluczowym elementem europejskiej obrony, np. DroneShield, która dostarcza europejskim siłom zbrojnym technologie przeciwdziałania dronom.
Z Brukseli Jowita Kiwnik Pargana (PAP)
jowi/ ap/
fot. Depositphotos
Logistyczne bajpasy Cieśniny Ormuz. Armatorzy, logistycy i operatorzy terminali zbudowali alternatywne kanały logistyczne [ANALIZA]
Czerwiec na T5: roboty palowe zakończone
Kolejny polski port do przebudowy. Tym razem Tolkmicko
Żegluga przez Cieśninę Malakka swobodna i bez opłat
Morska konsolidacja i dywersyfikacja przez fuzję Duńczyków z Norwegami
Bloomberg: Co najmniej osiem statków płynących omańskim torem cieśniny Ormuz zawróciło