Stocznia ThyssenKrupp Marine Systems poinformowała 20 grudnia o przyjęciu zamówienia na nowego lodołamacza o nazwie Polarstern II. Ma to być istotne przedsięwzięcie dla rozwoju niemieckiego przemysłu stoczniowego a także prowadzenia badań w rejonach podbiegunowych.
W mieszczącej się w niemieckim Wismarze zakładzie stoczniowym, należącym do TKMS, powstanie nowy lodołamacz, przeznaczony do prowadzenia projektów badawczych, w tym przedsięwzięć związanych z ochroną klimatu. Jak zapowiada koncern, ma on wnieść istotny wkład w międzynarodowe badania od 2030 roku, gdy rozpocznie działalność. Koszt wynosi 1,185 mld euro.
– Jesteśmy zachwyceni, że przyznano nam kontrakt na budowę nowego 'Polarstern II' w naszym zakładzie w Wismarze. Decyzja ta jest wotum zaufania dla thyssenkrupp Marine Systems, który zademonstruje swoje możliwości również w sektorze cywilnym. Decyzja ta pokazuje również, że możemy zaoferować najwyższą wydajność technologiczną na konkurencyjnych warunkach międzynarodowych. Dokonywanie postępów w budowie statków z wykorzystaniem nowych zrównoważonych technologii napędowych jest również ważnym zadaniem, któremu chętnie się poświęcimy. Dzisiejsza decyzja jest ważnym sygnałem dla przyszłości naszej stoczni w Wismarze: w dłuższej perspektywie moglibyśmy stworzyć około 1500 miejsc pracy w obszarach podwodnych i powierzchniowych, gdybyśmy działali z pełną wydajnością – przekazał Oliver Burkhard, prezes ThyssenKrupp Marine Systems.
Swoją nazwą planowany statek ma kontynuować dzieło swojego poprzednika, Polarstern, zbudowany w latach 1980-1982. Jego następca będzie jeszcze większy, wyróżniając się także wśród innych jednostek badawczych. Długość statku ma wynosić 160 metrów, a szerokość 27 metrów. Ma posiadać komfortowe warunki zakwaterowania dla 50 członków załogi i do 90 naukowców. Autonomiczność oraz wyposażenie, w tym przede wszystkim klasa lodowa kadłuba, mają pozwolić mu działać przez 300 dni w roku, w tym nawet w najtrudniejszych warunkach pogodowych i o silnym oblodzeniu akwenów.
Na pokładzie lodołamacza znajdą się lądowisko i hangar do obsługi śmigłowców, a także miejsce do nadzorowania i przechowywania dronów i podwodnych bezzałogowców, co pozwoli na jeszcze skuteczniejsze prowadzenie badań morskich. Wyjątkowym aspektem ma być tzw. „basen księżycowy”, czyli specjalnie przygotowany otwór w kadłubie, umożliwiający spuszczanie do wody podwodnych pojazdów i tym samym prowadzenie skutecznych badań podmorskiej fauny i flory.
Obok znaczenia dla niemieckiej branży stoczniowej to przedsięwzięcie ma stanowić przyczynek do dalszego rozwoju instytucji naukowych. Polarstern II będzie wykorzystywany przez Instytut Badań Polarnych i Morskich Alfreda Wegenera (Alfred-Wegener-Institut, Helmholtz-Zentrum für Polar- und Meeresforschun), zlokalizowany w Bremerhaven i istniejący od 1980 roku. Prowadzi on badania w Arktyce, Antarktyce oraz oceanach na wysokich i średnich szerokościach geograficznych. Realizuje też projekty badawcze na Morzu Północnym, monitorując stan fauny i flory oraz sytuację akwenów w związku z zmianami klimatycznymi i przedsięwzięciami prowadzonymi przez człowieka. Jest także członkiem Stowarzyszenia Niemieckich Ośrodków Badawczych Helmholtz (Helmholtz-Gemeinschaft Deutscher Forschungszentren). Instytut podkreśla, że on jak i instytucje partnerskie będą mogli dzięki temu statkowi jeszcze lepiej realizować swoje zadania statutowe w kolejnych dziesięcioleciach.
Zaczynamy Kongres Polskie Porty 2030. Startujemy we wtorek!
Szwedzi czekają na polskie promy. W porcie Ystad rosną obawy o finanse i przyszłość wspólnego projektu
Latarnie Gospodarki Morskiej 2022 w kategorii "Lider Technologii Morskich". Ruszyło głosowanie online
Nowa wielozadaniowa jednostka ratownicza dla MSPiR powstanie w Remontowej Shipbuilding S.A.
W Chinach ruszyła budowa statków offshore według projektu gdyńskiego biura MMC Ship Design
W Chile zwodowano duży okręt wsparcia logistycznego. Kraj ma ambicje rozwoju przemysłu okrętowego
Kanada wybiera okręty podwodne. Decyzja w czerwcu?
Największe samochodowce w historii Sallaum Lines
Położono stępkę pod pierwszy z serii kanadyjskich niszczycieli typu River