Morski Oddział Straży Granicznej w Gdańsku nie pozwolił pijanemu kapitanowi na wyjście z portu - poinformowało biuro rzecznika MOSG. Dzięki czujności pilota portu udało się zatrzymać 53-letniego Rosjanina, który miał pokierować niemal 90-metrowym kontenerowcem z Gdańska do Estonii. Mężczyzna miał 2,64 promila alkoholu w wydychanym powietrzu.
Do zdarzenia doszło wczoraj. Zanim pływający pod banderą Antigui i Barbudy statek wyszedł w morze, pilot portu zgłosił Straży Granicznej podejrzenie nietrzeźwości kapitana. Pogranicznicy zbadali go dwukrotnie, ponieważ za pierwszym razem alkomat wskazał 2,52 promila. O zajściu poinformowano Dyżurnego Inspektora Port State Control Urzędu Morskiego w Gdyni, który wstrzymał wyjście jednostki z portu i prowadzi dalsze czynności administracyjne.
00:04:03
Rekordowy tunel dnie Bałtyku połączy Niemcy i Danię w 2029 roku (wideo)
Kongres Polskie Porty 2030+. Relacja LIVE dzień 2.
IMO ewakuuje marynarzy, którzy utknęli w cieśninie Ormuz
Prezesi portów: inwestycje pod kątem militarnym szansą na dodatkowy budżet
Eksperci: skutki gospodarcze brexitu były negatywne, ale bez załamania
10 lat od pierwszej komercyjnej dostawy do Terminala LNG w Świnoujściu
Ocean Network Express uruchamia połączenie kontenerowe z zawinięciami do Gdańska i Gdyni