jk
Stavangerfjord i Bergensfjord należą do nowszych promów, które pływają w Europie. Pomimo tego, Fjord Line poinformował w ubiegłym roku, że obie zbudowane m.in. w Gdańsku jednostki przejdą rozbudowę. Pierwszy z nich przeszedł już modernizację i został właśnie dostarczony armatorowi.
Do norweskiego przewoźnika dotarł właśnie rozbudowany statek Stavangerfjord. Największą zmiana, jaką objęta została jednostka, to pojawienie się na niej dodatkowego elementu na górnym pokładzie. Dzięki temu na statku przybyło 60 dodatkowych kabin. Pasażerowie mogą korzystać również z nowej, zimowej restauracji.
Prace związane z rozbudową udało się przeprowadzić w ekspresowym tempie. Wszystko dzięki temu, że dodatkowe elementy w postaci lekkich, aluminiowych sekcji zostały prefabrykowane i odpowiednio wyposażone już wcześniej. Dzięki temu wyłącznie promu z eksploatacji było procesem względnie krótkotrwałym.
„Jesteśmy bardzo zadowoleni z końcowego produktu. Stał się wspaniałym, odnowionym statkiem, który może zostać zaprezentowany klientom” - powiedział Anders Straumsheim ze stoczni Fosen.
Obecnie przedstawiciele stoczni oczekują na dostarczenie przez przewoźnika drugiej jednostki. Prom Bergensfjord trafi do stoczni 2 stycznia.
Rozbudowa jest odpowiedzią przewoźnika na zwiększone zapotrzebowanie na przewozy, które widać w szczególności podczas wysokiego sezonu oraz w weekendy. Dzięki modernizacji pojemność każdego ze statków podniesiona zostanie o 20 procent.
Prom Stavangerfjord powróci do obsługi trasy Bergen-Stavanger-Hirtshals-Langesund już w czwartek, 14 grudnia.
Damen ma duży problem. Chodzi o budowę fregat. Belgia i Holandia wycofają się z zamówienia?
Koreański kontenerowiec z reaktorem jądrowym z aprobatą towarzystwa ABS
Niski poziom wód w Dunaju odsłonił wrak sprzed 90 lat
Saab z zamówieniem na wyposażenie nowych fregat dla niemieckich sił morskich
USA zbudują nową generację okrętów pomiarowych dla testów rakietowych
Offshorowiec przewrócił dźwig portowy na kontenerowiec