ew
Marek Opowicz został powołany przez radę nadzorczą na stanowisko prezesa zarządu Stoczni Szczecińskiej - poinformowała we wtorek spółka. Członkiem zarządu będzie Bogusław Adamski.
"W dniu 8 lipca 2019 roku powołano Pana Marka Opowicza na stanowisko Prezesa Zarządu Spółki na okres nowej, wspólnej kadencji. Funkcję Prezesa Zarządu Spółki Pan Marek Opowicz będzie pełnił od dnia 12 lipca 2019 roku" - poinformowano na stronie internetowej Stoczni Szczecińskiej. Także w piątek stanowisko członka zarządu spółki obejmie Bogusław Adamski.
Poprzedni zarząd Stoczni Szczecińskiej został odwołany w kwietniu br. Spółka nie podała powodów odwołania prezesa Andrzeja Strzebońskiego i wiceprezesa Marka Bączkowskiego, którzy na kolejną, trzyletnią kadencję zarządu zostali wybrani w marcu br.
Rada nadzorcza powierzyła w kwietniu pełnienie funkcji prezesa zarządu Małgorzacie Jacynie-Witt (radnej PiS zachodniopomorskiego sejmiku).
Do historycznej nazwy Stocznia Szczecińska powrócono w połowie października ub.r. Wcześniej zakład funkcjonował pod nazwą Szczeciński Park Przemysłowy. Powołany został do zarządzania aktywami po zlikwidowanej Stoczni Szczecińskiej Nowa. Park zarządzał 45 ha z najważniejszą infrastrukturą stoczniową: halami produkcyjnymi, pochylniami, nabrzeżem i suwnicami.
Produkcję w Stoczni Szczecińskiej Nowa wstrzymano w styczniu 2009 r., ponieważ Komisja Europejska uznała, że udzielona wcześniej stoczniom w Gdyni i Szczecinie przez polski rząd pomoc publiczna była niezgodna z unijnym prawem. Majątek stoczni sprzedano, a pracowników zwolniono.
Szwedzi czekają na polskie promy. W porcie Ystad rosną obawy o finanse i przyszłość wspólnego projektu
Prom Varsovia w barwach POLSCA Baltic Ferries wrócił już na swoją linię
Światowy Dzień Oceanów – IMO wzmacnia ochronę środowiska morskiego
Centrum Techniki Okrętowej i Polska Grupa Zbrojeniowa zacieśniają współpracę
Włoska stocznia rozpoczyna budowę kolejnego wycieczkowca dla Crystal
Offshore pod żaglami. MAG zdobywa złoto w regatach PIMEW Offshore Wind Energy Cup
Grand Nord w Gdańsku. Statek, który pomógł odnaleźć Titanica czeka na „drugie życie”