sons
Enea i hiszpańska Iberdrola podpisały list intencyjny, dotyczący potencjalnej inwestycji polskiej spółki w morskie farmy wiatrowe na Bałtyku. Enea wskazuje, że może chodzić mniejszościowe udziały w projektach o mocy rzędu 3,3 GW.
Jak poinformowała w środę Enea, w związku z podpisaniem listu, strony rozpoczną negocjacje, dotyczące oceny możliwości realizacji inwestycji kapitałowej polskiej spółki oraz Iberdroli w projekty farm wiatrowych, oraz ich wspólnego przygotowania, budowy i eksploatacji.
Enea zastrzegła, że ewentualny poziom zaangażowania będzie ustalany na dalszym etapie rozmów, przy czym na moment zawarcia listu intencyjnego strony zakładają mniejszościowy udział polskiej spółki.
Podkreśliła jednocześnie, że postanowienia listu mają niewiążący charakter.
Enea zaznaczyła jednak, że realizacja projektu morskiej energetyki wiatrowej stanowić będzie istotny etap realizacji celu strategicznego, przewidującego osiągniecie do 2025 r. 22 proc. udziału OZE w wytarzaniu spółki, oraz tego wskaźnika na poziomie 33 proc. w 2030 r.
Hiszpańska Iberdrola jest jednym z największych na świecie operatorów i deweloperów farm wiatrowych. Enea jest kolejną polską spółką, deklarującą zainteresowanie morskimi farmami wiatrowymi. Bardziej zaawansowane są PGE, którego partnerem jest duński Oersted, prywatna Polenergia wraz z norweskim Equinorem, oraz PKN Orlen, który poszukuje partnera. (PAP)
Szwedzi czekają na polskie promy. W porcie Ystad rosną obawy o finanse i przyszłość wspólnego projektu
Damen ma duży problem. Chodzi o budowę fregat. Belgia i Holandia wycofają się z zamówienia?
Koreański kontenerowiec z reaktorem jądrowym z aprobatą towarzystwa ABS
Niski poziom wód w Dunaju odsłonił wrak sprzed 90 lat
Saab z zamówieniem na wyposażenie nowych fregat dla niemieckich sił morskich
USA zbudują nową generację okrętów pomiarowych dla testów rakietowych
Offshorowiec przewrócił dźwig portowy na kontenerowiec