jk
Wärtsilä otrzymała zlecenie na dostawę silników, śmigieł i układów zasilania paliw dla czterech nowych zbiornikowców. Statki będą zasilane zarówno skroplonym gazem ziemnym (LNG), jak i olejem napędowym. Zbiornikowce powstają w stoczni holenderskiej Scheepswerf Ferus Smit dla szwedzkiego armatora Erik Thun AB.
Cechą charakterystyczną 115-metrowych zbiornikowców ma być wysoka efektywność energetyczna, niski poziom hałasu, zarówno powyżej, jak i poniżej poziomu wody oraz pozytywny wpływ na środowisko. Te kryteria mają spełniać urządzenia, które dostarczy Wärtsilä. Pełny zakres dostaw dla każdego z czterech statków składa się z sześciocylindrowego silnika głównego Wärtsilä 34DF, systemu zasilania paliwem Wärtsilä LNGPac, zespołu zaworów gazowych Wärtsilä (GVU) i sterownika Pitch Propeller (CPP) z HP dyszą. Sprzęt zostanie dostarczony stoczni na początku 2018 roku.
Natomiast cechą charakterystyczną dostarczanego systemu paliwowego Wärtsilä jest jego otwarty typ instalacji(TCS), który umożliwia wentylację naturalną. Korzyścią tego systemu jest jego zredukowana masa, połączony system grzewczy ładunku, który kontroluje temperaturę zarówno wewnątrz TCS, jak i odparowywania LNG, zmniejszony nakład pracy instalacyjnej dla stoczni oraz zmniejszone wymagania dotyczące zasilania.
Zbiornikowce będą spełniały normy lodu klasy 1A i będą mogły żeglować po Morzu Bałtyckim przez cały rok.
Wärtsilä ma już na swoim koncie współpracę z Erik Thun AB. Jej silniki zostały zamontowane na dwóch cementowcach armatora. Statki te wyposażone są w napęd dwupaliwowy.
Szwedzi czekają na polskie promy. W porcie Ystad rosną obawy o finanse i przyszłość wspólnego projektu
Damen ma duży problem. Chodzi o budowę fregat. Belgia i Holandia wycofają się z zamówienia?
Koreański kontenerowiec z reaktorem jądrowym z aprobatą towarzystwa ABS
Niski poziom wód w Dunaju odsłonił wrak sprzed 90 lat
Saab z zamówieniem na wyposażenie nowych fregat dla niemieckich sił morskich
USA zbudują nową generację okrętów pomiarowych dla testów rakietowych
Offshorowiec przewrócił dźwig portowy na kontenerowiec