Przeładunki kontenerów w bałtyckich portach morskich osiągnęły rekordowy poziom przekraczając barierę dwunastu milionów TEU w 2025 roku (12,06 mln TEU). Uzyskane wyniki są oczywiście wypadkową rezultatów osiąganych w poszczególnych portach, zwłaszcza liderów. Potwierdza to bardzo silna pozycja gdańskiego portu, gdzie funkcjonuje terminal Baltic HUB. Sam terminal obsługuje blisko 1/4 bałtyckiego rynku. Po wzroście wynoszącym 23,0% uzyskał on wolumen 2,77 mln TEU. Świetny wynik Gdańska został dodatkowo wsparty rezultatem Gdyni, która po raz pierwszy w historii przekroczyła poziom miliona TEU rocznie (1,02 mln TEU). Co ważne, również porty w Szczecinie i Świnoujściu zanotowały przełomowy rezultat, bowiem wolumen kontenerów przekroczył 100 tys. TEU.
Uzyskanie tak dobrego wyniku było efektem 12,1% wzrostu przeładunków, co można przełożyć na dodatkowe 1,30 mln TEU. Na pozycji bałtyckiego lidera, z wynikiem wynoszącym niemalże 4 mln TEU umocniły się polskie porty, które tym samym odpowiadały za blisko 1/3 całkowitych obrotów (32,3%). Drugą pozycję zajmują porty rosyjskie (1,71 mln TEU), tuż przed portami Szwecji (1,66 mln TEU). Obroty przekraczające milion TEU osiągnęły także porty w Finlandii (1,44 mln TEU), Litwie (1,31 mln TEU) oraz Danii (1,16 mln TEU).
Największy przyrost obrotów był także udziałem polskich portów (+627 tys. TEU). Porty litewskie zwiększyły obroty o 239 tys. TEU, natomiast duńskie o 227 tys. TEU. Dania była jednocześnie najdynamiczniej rosnącym rynkiem, bowiem zmiana liczby obsłużonych kontenerów osiągnęła +24,2%. Zaraz za nią znalazła się Litwa (22,3%) wyprzedzając dynamikę polskich portów które odnotowany 19,2% przyrost względny. Dodatnie wyniki odnotowały także porty w Finlandii (+8,9%), Rosji (+4,7%), a także w Szwecji (+2,0%). W pozostałych krajach widoczne były zaś spadki, choć ich wartości były zdecydowanie mniejsze. Najszybciej traciły niemieckie porty Morza Bałtyckiego, w których ograniczenia wyniosły 5,6% (-7,5 tys. TEU). W Łotwie było to -2,2% (-11,1 tys. TEU), natomiast w Estonii -0,9% (-2,4 tys. TEU).
Drugą pozycję wśród bałtyckich portów zachował St. Petersburg z wynikiem wynoszącym 1,40 mln TEU (+1,9%), który wyprzedził dynamicznie rosnącą Kłajpedę z przeładunkami na poziomie 1,31 mln TEU (+22,3%). Analizując zmiany wolumenów, warto również wskazać na port w Aarhus, bowiem jest to najszybciej rosnący gracz na rynku. W 2025 roku przeładowano tam 835 tys. TEU, co oznaczało 26,5% przyrost w stosunku do roku poprzedniego. Wśród dziesięciu największych portów Bałtyku tylko w Rydze zanotowano niewielki, 0,9% spadek ruchu kontenerowego.
Wyniki uzyskane przez bałtyckie porty kontenerowe można więc uznać za bardzo dobre, zwłaszcza w kontekście dużej niepewności która towarzyszyła rynkom międzynarodowym na początku ubiegłego roku. Napięcia pomiędzy Stanami Zjednoczonymi, Chinami i Europą zapowiadały początkowo duże zmiany, które ostatecznie okazały się mniej dotkliwie niż zakładano. Ostatecznie rynek kontenerowy zyskiwał we wszystkich tych regionach. Niestety, również bieżący rok zaczynamy od kolejnego wstrząsu, który potencjalnie może spowodować dużo dalej idące konsekwencje. Rezultatem konfliktu zbrojonego na Bliskim Wschodzie jest obserwowany skokowy wzrost cen surowców energetycznych, który już oddziałuje na funkcjonowanie globalnych przewozów morskich, skokowo podnosząc ceny paliw żeglugowych, a jednocześnie zmieniając przebieg tras morskich w rejonie. Niestety, w tym przypadku trudno oczekiwać szybkich rozwiązań które przyniosłyby ulgę dla globalnego sektora transportu, dlatego też branża, jak i światowe rynki muszą się przygotować na nowe warunki działania.
dr hab. Maciej Matczak, prof. UMG
Uniwersytet Morski w Gdyni
4
Port Gdynia – zwodowano pierwszą skrzynię dla falochronu Portu Zewnętrznego. Waży 3700 ton [ZDJĘCIA]
Nowy kontenerowiec pod francuską banderą dołącza do floty CMA CGM
Polferries tajemniczo tłumaczy zwolnienie prezesa: rozdzielenie odpowiedzialności
Port w Kołobrzegu na razie bez przebudowy wejścia. Czy MON przekaże miastu swoje nabrzeża?
Zawarto kluczową umowę w związku z planowaną budową tunelu pod Odrą
Kraje Bliskiego Wschodu rozwijają nowe szlaki kolejowe, by ominąć Cieśninę Ormuz
Logistyczne bajpasy Cieśniny Ormuz. Armatorzy, logistycy i operatorzy terminali zbudowali alternatywne kanały logistyczne [ANALIZA]