• <
CHIPOLBROK_2026_1100x200_75_LAT

[AKTUALIZACJA] Pasażerowie STENA LINE wracają do Polski

AL

27.03.2026 19:30
Strona główna Porty Morskie, Terminale, Logistyka Morska, Transport Morski [AKTUALIZACJA] Pasażerowie STENA LINE wracają do Polski

Prom Stena Spirit, który od środy, 25 marca cumuje w Karlskronie, nadal oczekuje na ostateczną zgodę na opuszczenie portu. Przyczyną utrudnień są uszkodzenia powstałe w wyniku pęknięcia cumy rufowej. Teraz armator mierzy się ze znacznymi opóźnieniami innych statków i rosnącą frustracją pasażerów. 

AKTUALIZACJA, PIĄTEK godz. 19.

Stena Line informuje, że wszyscy pasażerowie odwołanych i opóźnionych rejsów, którzy czekali na powrót z Karlskrony do Gdyni, są już w drodze do domu.

W środę, 25 marca 2026 r., podczas cumowania promu Stena Spirit w porcie w Karlskronie pękła cuma rufowa, co w połączeniu z silnym wiatrem wpłynęło na pozycję jednostki i wymagało wsparcia holowników. Statek został zacumowany, a wszyscy pasażerowie – łącznie 489 osób –opuścili pokład. Nie zanotowano żadnych obrażeń.

Zdarzenie spowodowało brak dostępności nabrzeża, ponieważ Stena Spirit pozostaje zacumowany do czasu uzyskania ostatecznego zezwolenia na opuszczenie portu. To przełożyło się na opóźnienia dwóch pozostałych promów, zmiany w operacjach na linii Gdynia–Karlskrona, a także długi czas oczekiwania pasażerów na wypłynięcie. 

W celu zminimalizowania utrudnień wdrożono szereg działań. Pasażerom zapewniono zakwaterowanie i wyżywienie, w hotelach i na pokładzie stojącego przy kei statku Stena Spirit. Podróżnym zorganizowano na koszt Stena Line przejazd autokarami do Gdyni oraz przeprawę promową na innej linii.

Jednocześnie podjęto decyzję o odwołaniu wszystkich rejsów na trasie Gdynia–Karlskrona w obu kierunkach do poniedziałku 30 marca rano. Decyzja ta wynika z troski o pasażerów, partnerów oraz klientów frachtowych – jej celem jest zapewnienie jasnej i przewidywalnej informacji oraz uniknięcie dalszej niepewności związanej z możliwymi zmianami operacyjnymi.

Aktualizacja, godz. 14

Kwestia związana z promem Stena Spirit pozostaje bez zmian - prom stoi przy nabrzeżu w porcie i armator wciąż czeka na ostateczną zgodę na jego opuszczenie.

Pasażerowie oczekujący na powrót do Polski przebywają na pokładzie jednostki, gdzie, jak informuje Agnieszka Zembrzycka - rzecznik prasowy Stena Line Polska, zapewniono im zakwaterowanie i ciepłe posiłki. 

- Ze względu na trwające utrudnienia podjęto decyzję o przekierowaniu statku Stena Ebba do portu w Trelleborgu. Pasażerom z odwołanych lub opóźnionych rejsów zaproponowano transport autokarowy do Trelleborga oraz Ystad, skąd mogą kontynuować podróż - na koszt Stena Line. Pierwsze autokary odjechały o godzinie 11:00, kolejne zaplanowano na 17:00. W porcie w Gdyni statek Stena Estelle jest załadowany i gotowy do wyjścia. Zostanie on skierowany do Karlskrony lub Trelleborga, w zależności od rozwoju sytuacji - kontynuuje Agnieszka Zembrzycka.

Do uszkodzenia cumy rufowej doszło podczas cumowania promu w porcie, co w połączeniu z silnym wiatrem doprowadziło do zmiany pozycji jednostki. Konieczna była asysta holownika, która bezpiecznie doprowadziła prom do nabrzeża. Na pokładzie przebywało wówczas 489 pasażerów. Nikomu nic się nie stało.

Na forach internetowych i raportach mediów lokalnych pojawiły się informacje o dziurze w poszyciu kadłuba i wyciekającym oleju, ale armator stanowczo zaprzecza tym doniesieniom. 

- Urwanie cumy wywołało pewne uszkodzenia Stena Spirit, ale nie są one na tyle poważne, by zagrażały bezpieczeństwu konstrukcyjnemu statku - poinformowała wczoraj portal GospodarkaMorska.pl Agnieszka Zembrzycka, rzeczniczka prasowa Stena Line Polska. 

W wyniku tego zdarzenia nastąpiły spore opóźnienia statków Stena Line.

- Pasażerom, których dotyczy odwołanie lub opóźnienie rejsów, oferujemy nocleg na pokładzie statku Stena Spirit oraz w hotelach. Przygotowujemy alternatywne rozwiązania, w tym transfery autobusowe do Trelleborga, skąd można skorzystać z połączeń promowych do Polski. Klientom frachtowym oferujemy również możliwość pozostania w porcie i oczekiwania na dalszy transport lub poszukiwania alternatywnych tras - informuje Agnieszka Zembrzycka.

W dniu dzisiejszym dowiedzieliśmy się, że część wymaganych zgód zostało już uzyskanych, ale armator wciąż oczekuje na decyzję właściwego szwedzkiego urzędu.

- Na ten moment nie mamy informacji, co jest przyczyną tak długiego czasu oczekiwania - informuje Agnieszka Zembrzycka. 

"Jesteśmy zwodzeni"

Do redakcji portalu GospodarkaMorska.pl napływają informacje od bezpośrednio pokrzywdzonych tą sytuacją pasażerów. 

- Powinniśmy wypłynąć o 20 dnia wczorajszego [red. 25 marca] - mówi nam Pan Krzysztof, który wraz z partnerką i dwójką małych dzieci przebywa w terminalu w Karlskronie od środy, 25 marca. - Kiedy dotarliśmy na odprawę promową około godz. 17 dowiedzieliśmy się, że nasz rejs zostanie opóźniony, najpierw o godzinę, później o dwie. Ostatecznie o 3.45 zostaliśmy wpuszczeni na pokład uszkodzonego Stena Spirit, abyśmy mogli coś zjeść i przespać się - relacjonuje pasażer. 

Jak dodaje, największym problemem jest brak komunikacji.

- Jesteśmy zwodzeni co piętnaście - 45 minut, a ostatecznie dowiadujemy się po kilku godzinach, że możemy wejść na pokład promu, który nie może odbić od nabrzeża.

Z przekazanych nam informacji wynika, że w terminalu pojawił się także patrol policji. 

- Policjanci od razu poinformowali nas, że jeśli dojdzie do jakichkolwiek ekscesów, będziemy stąd wyprowadzani. Gdy okazało się jednak, że nie jesteśmy nastawieni konfliktowo, stwierdzili, że nie ma potrzeby nas pilnować. Po 20 minutach odjechali z terminalu.

Jak dodał Pan Krzysztof, wczoraj, 26 marca sytuacja wyglądała podobnie. 

- W okolicach godziny 17, kiedy zeszliśmy z promu Stena Spirit, obiecano nam, że o 20 zostanie podstawiony prom Stena Elba, a my będziemy mogli wejść na jego pokład w pierwszej kolejności i około 22 powinniśmy odpłynąć. Skutek jest taki, że jest 23, a my wciąż nie wiemy, co dalej. Jeśli uda się odholować prom, to podpłynie po nas inny, a jeśli nie to znów spędzimy noc na Stena Spirit - relacjonował w późnych godzinach wieczornych pan Krzysztof.

Rzecznik prasowa Stena Line Polska zapytana, dlaczego pasażerowie na tak długi czas pozostają bez informacji, odpowiada:

Alternatywne rozwiązania dla pasażerów, podobnie jak przerwy w przekazywaniu kolejnych informacji, wynikają z dynamicznego charakteru sytuacji. Oczekiwaliśmy na potwierdzone informacje operacyjne, zanim mogliśmy przekazać dalsze komunikaty.

Jak wobec powyższej sytuacji wygląda rozkład rejsów pozostałych promów? Będziemy kontynuować i aktualizować wątek, gdy tylko otrzymamy potwierdzone informacje po zapadnięciu odpowiednich decyzji.

Fot.: Depositphotos

SOLID PORT_790_140_2024
JOTUN_2026
MORSKA_AGENCJA_GDYNIA_75LAT_PORTY, LOGISTYKA

Dziękujemy za wysłane grafiki.