pc/PAP
Niewystarczająca infrastruktura i wysokie koszty głównymi zagrożeniami transportu intermodalnego w Polsce. – Dzisiaj ogromną pracę do wykonania mają zarówno rządzący, jak i polscy przedsiębiorcy – powiedział Janusz Piechociński, prezes Izby Przemysłowo-Handlowej Polska-Azja. O wyzwaniach, planach i potrzebach wpływających na rozwój tej gałęzi gospodarki rozmawiali eksperci podczas V Forum Transportu Intermodalnego FRACHT 2017, które odbyło się w Gdańsku.
– Mamy interes w tym, żeby jak najwięcej towarów odprawiane było w polskich portach, aby import i eksport obsługiwane były w Gdańsku, Gdyni czy Szczecinie przez polskie firmy, które powinny rosnąć szybciej niż konkurencja – mówi Janusz Piechociński, prezes Izby Przemysłowo-Handlowej Polska-Azja.
Zdaniem Urszuli Kowalczyk, kierownik zakładu Ekonomiki i Prawa Instytutu Morskiego w Gdańsku niezbędna jest odpowiednia polityka transportowa.
– Korytarze transportowe muszą ze sobą współpracować. Nie każda gałąź oddzielnie. Węzły intermodalne, te punkty styku poszczególnych środków transportu i ich usprawnienie, są szczególnie ważne dla efektywności transportu, dla szybszych dostaw, dla zwiększenia przepustowości – mówi Urszula Kowalczyk z Instytutu Morskiego w Gdańsku.
Zdaniem Janusza Zubrzyckiego, eksperta przewozów intermodalnych, aby transport modalny był atrakcyjny, państwo powinno zadbać o właściwą sieć kolejową.
– Trzeba zmodernizować sieć kolejową na tyle, aby średnia prędkość handlowa (prędkość liczona jako iloraz odległości między punktami początkowym i końcowym trasy oraz czasu jej pokonania) spadła, czyli pociąg intermodalny dużo szybciej jeździł po torach niż jest to obecnie – mówi Janusz Zubrzycki, ekspert przewozów intermodalnych.
Jak wynika z oceny Urzędu Transportu Kolejowego, koszty realizacji transportu przez kolej są nadal wysokie i niekonkurencyjne w porównaniu do transportu drogowego. Michał Jaworski, naczelnik Wydziału Analiz w Departamencie Regulacji Rynku Kolejowego Urzędu Transportu Kolejowego, zauważył, że rentowność przewozów intermodalnych z wykorzystaniem kolei wzrasta wraz z odległością przewozu.
– Wiadomo, że nikt nie będzie woził towaru koleją na odległość 100 kilometrów. Jednak warto zauważyć, że ta średnia odległość, na jakiej przewożone są towary w transporcie intermodalnym, spada. W 2015 r. były to 352 kilometry, a w 2016 – 346 kilometrów. Świadczy to o tym, że wożenie towarów na odrobinę krótsze odległości staje się coraz bardziej opłacalne – mówi Michał Jaworski, naczelnik Wydziału Analiz w Departamencie Regulacji Rynku Kolejowego Urzędu Transportu Kolejowego.
Obecnie kolej wykorzystuje 33 terminale intermodalne w Polsce – średnia gęstość wynosi 1 terminal na 9,5 tys. kilometrów kwadratowych. Dla przykładu w Niemczech wskaźnik ten wynosi 4,2 terminala na 10 tys. kilometrów kwadratowych.
– Największy potencjał przeładunkowy posiadają terminale DCT w Gdańsku i BCT w Gdyni. Maksymalna roczna zdolność przeładunkowa wszystkich terminali kontenerowych wynosi ponad 6,2 mln TEU, podczas gdy same tylko terminale morskie w Gdańsku, Gdyni, Szczecinie i Świnoujściu posiadają ponad 54 procent ogólnej zdolności przeładunkowej kraju, tj. prawie 3,4 mln TEU – tłumaczy Jaworski.
Rozwój intermodalnego transportu to wyzwanie i szansa dla polskich portów. Jak zapowiedział Adam Meller, prezes Zarządu Morskiego Portu Gdynia, planowane inwestycje w gdyńskim porcie, czyli budowa obrotnicy i pogłębienie toru wodnego, zwiększą jego dostępność od strony wody. Poprawić ma się także dostępność od strony lądu.
– Ważną inwestycją jest dla nas Droga Czerwona – od wielu lat mówi się o niej, ale w tej chwili jesteśmy już bliżej jej realizacji, ponieważ zaplanowano powstanie drogi Via Maris, i cały czas jesteśmy przekonani, że w terminie zakończy się budowa toru kolejowego 201, który połączy Gdynię z Bydgoszczą – mówi Adam Meller, prezes Zarządu Morskiego Portu Gdynia.
Organizowane co roku w Gdańsku przez Kurier Kolejowy Forum Transportu Intermodalnego FRACHT gromadzi ponad 200 przedstawicieli portów morskich, terminali kontenerowych, przewoźników i spedytorów z całego kraju, a także przedstawicieli rządu i instytucji naukowych.
Port Gdynia ze wzrostem przeładunków po pierwszym półroczu
Zarząd portów odpowiada na krytykę ws. finansowania Przylądka Pomerania. "Środki są zabezpieczone"
Nowy kontenerowiec pod francuską banderą dołącza do floty CMA CGM
Polferries tajemniczo tłumaczy zwolnienie prezesa: rozdzielenie odpowiedzialności
Port w Kołobrzegu na razie bez przebudowy wejścia. Czy MON przekaże miastu swoje nabrzeża?
Zawarto kluczową umowę w związku z planowaną budową tunelu pod Odrą
Kraje Bliskiego Wschodu rozwijają nowe szlaki kolejowe, by ominąć Cieśninę Ormuz