oprac. MN
Wynik ten udało się ustanowić w tym tygodniu podczas rejsu na trasie z Dover do Calais, obsługiwanego przez prom Côte des Flandres. Szczęśliwi właściciele pojazdu otrzymali od przewoźnika okolicznościowe upominki. Zostali też uroczyście powitani na pokładzie promu.
Tak doskonałe wyniki to oczywiście w dużej mierze zasługa wprowadzenia przez DFDS dwóch nowych promów, które obsługują popularną na kanale La Manche przeprawę.
- W tym roku obserwowaliśmy gigantyczny wzrost liczby pojazdów transportowanych na trasie z Dover. Częściowo ma to związek z wprowadzeniem dwóch nowych statków na trasę Dover-Calais - powiedział Max Foster, dyrektor ds. pasażerów w DFDS.
Wydarzenie to zbiegło się w czasie z dwoma innymi ważnymi dla duńskiego przewoźnika wydarzeniami. DFDS zostało niedawno ogłoszone na gali World Travel Awards wiodącym operatorem promowym na świecie. Przewoźnik świętuje też właśnie 150. rocznicę istnienia (pierwszy rejs odbył się 11 grudnia 1866 r.).
Promy Côte des Dunes i Côte des Flandres, umożliwiające operatorowi śrubowanie rekordów, zostały przejęte przez DFDS od grupy Eurotunnel, dla której pływały w barwach MyFerryLink. Przed zmianą operatora na obu jednostkach przeprowadzone zostały gruntowne remonty. Oprócz jednostek Côte des Dunes i Côte des Flandres, połączenia przez kanał La Manche obsługiwane są także przez Calais Seaways (ten statek również pływa na trasie Calais-Dover), a także Dover Seaways, Delft Seaways i Dunkerque Seaways (trasa Dover-Dunkierka).
Port Gdynia ze wzrostem przeładunków po pierwszym półroczu
00:04:03
Rekordowy tunel dnie Bałtyku połączy Niemcy i Danię w 2029 roku (wideo)
Zarząd portów odpowiada na krytykę ws. finansowania Przylądka Pomerania. "Środki są zabezpieczone"
Nowy kontenerowiec pod francuską banderą dołącza do floty CMA CGM
Polferries tajemniczo tłumaczy zwolnienie prezesa: rozdzielenie odpowiedzialności
Port w Kołobrzegu na razie bez przebudowy wejścia. Czy MON przekaże miastu swoje nabrzeża?
Zawarto kluczową umowę w związku z planowaną budową tunelu pod Odrą
Kraje Bliskiego Wschodu rozwijają nowe szlaki kolejowe, by ominąć Cieśninę Ormuz