Na rumuńskich drogach prowadzących do portu w Konstancy, we wschodniej części kraju, w czwartek wystąpił poważny chaos komunikacyjny, związany z masowym napływem transportów zboża z zaatakowanej przez Rosję Ukrainy.
Wielokilometrowe kolejki występowały szczególnie na przedmieściach Konstancy, na drogach prowadzących do miejscowego portu, największego w Rumunii.
Według bukareszteńskiej telewizji Pro TV w czwartek do portu w Konstancy dotarł też ładunek ze specjalnego statku handlowego, który od kilku dni na Morzu Czarnym, na wodach przy granicy z Ukrainą, odbiera na pełnym morzu dostawy ukraińskiego zboża.
Stołeczna stacja potwierdziła, że statek ten odbiera dostawy ukraińskiego zboża z jednostek wypływających na akwen głównie z naddunajskich portów w Reni oraz Izmaił.
Z szacunków Pro TV wynika, że w położonym w delcie Dunaju nabrzeżu prowadzone są w tym tygodniu prace przy załadunku 32 tys. ton ukraińskiego zboża.
Fot. Depositphotos
Kraje Bliskiego Wschodu rozwijają nowe szlaki kolejowe, by ominąć Cieśninę Ormuz
Logistyczne bajpasy Cieśniny Ormuz. Armatorzy, logistycy i operatorzy terminali zbudowali alternatywne kanały logistyczne [ANALIZA]
Czerwiec na T5: roboty palowe zakończone
Kolejny polski port do przebudowy. Tym razem Tolkmicko
Żegluga przez Cieśninę Malakka swobodna i bez opłat
Morska konsolidacja i dywersyfikacja przez fuzję Duńczyków z Norwegami