W tym roku dominującym ładunkiem docierającym do Portu Morskiego Kołobrzeg jest kruszywo. Przypływa ze Skandynawii, ostatnio z norweskiego kamieniołomu Seljestokken. Materiał produkowany z naturalnych skał poddanych kruszeniu, doskonale sprawdza się w budownictwie drogowym i kolejowym. Z Kołobrzegu odbierają go firmy drogowe i budowlane całego regionu.
Kolejna partia blisko 3,5 tys. ton przypłynęła do portu w ładowniach 88-metrowego statku Wilson Amsterdam (IMO: 9313735), pływającego pod banderą Barbadosu. Z kolei norweski drobnicowiec Tinto (IMO: 7369168), o długości 82 metrów, przypłynął do Kołobrzegu z Danii dostarczając ładunek 1 656 ton microdolu (dolomitu) pakowanego w worki umieszczone na paletach.
Pod względem wolumenu przeładunków, pierwsze półrocze w Porcie Handlowym w Kołobrzegu zostało zamknięte sumą 128, 5 tys. ton, co oznacza wynik o 32% wyższy niż odnotowany w analogicznym czasie roku ubiegłego. Do portu wpłynęło też w tym czasie więcej statków. W tym roku było to już 53, gdy w tym samym czasie w 2023 roku ich liczba wynosiła 42.
Na pierwszym miejscu wśród ładunków znajdowało się kruszywo – blisko 42, 5 tys. ton (rok temu – 19,1 tys. ton). Na drugim miejscu znalazły się kłody drewniane. Ich także przeładowano więcej: 27,7 tys. ton przy 20,7 tys. ton w pierwszej połowie 2023 roku. Za to rok temu pelet sięgnął 11,2 tys. ton, zaś w pierwszym półroczu tego roku było go mniej, czyli 8,1 tys. ton.
W ubiegłym roku w Kołobrzegu zostało przeładowanych 277,8 tys. ton ładunków, co oznacza pokaźny wzrost w stosunku do roku 2022, wynoszący 63%. Na ten wynik złożyły się przede wszystkim nowe ładunki, w tym głównie kukurydza z Ukrainy. Port Kołobrzeg, podobnie jak porty w Gdyni, Gdańsku, Szczecinie i Świnoujściu, zostały przez polski rząd desygnowane także to tranzytu zbóż z Ukrainy, która w dużej mierze nie mogła ich eksportować poprzez własne porty nad Morzem Czarnym. Ponadto również Zarząd Morskiego Portu Kołobrzeg zakłada, że w najbliższych latach wolumen obsługiwanych ładunków będzie rósł. Mają w tym pomóc kolejne inwestycje, w tym pogłębienie toru wodnego, dzięki czemu do portu będą mogły wpływać większe jednostki.
Logistyczne bajpasy Cieśniny Ormuz. Armatorzy, logistycy i operatorzy terminali zbudowali alternatywne kanały logistyczne [ANALIZA]
Czerwiec na T5: roboty palowe zakończone
Kolejny polski port do przebudowy. Tym razem Tolkmicko
Żegluga przez Cieśninę Malakka swobodna i bez opłat
Morska konsolidacja i dywersyfikacja przez fuzję Duńczyków z Norwegami
Bloomberg: Co najmniej osiem statków płynących omańskim torem cieśniny Ormuz zawróciło