Obok firm z branży technologicznej, zbrojeniowej energetycznej czy stoczniowej, na tegorocznych targach BaltExpo 2025 nie zabrakło też reprezentantów największych polskich portów. Wśród nich był Port Gdańsk, a o jego obecność na wydarzeniu, a także roli dla gospodarki morskiej opowiedział Stefan Rudnik, Dyrektor Departamentu Inwestycji.
Stefan Rudnik podkreślił na wstępie, że obecność przedstawicieli największego portu na Bałtyku wiąże się ze zwiększaniem świadomości o branży morskiej w społeczeństwie, szczególnie wśród młodych osób. Wielu reprezentantów Zarządu Morskiego Portu Gdańsk brało udział w panelach tematycznych, jakie miały miejsce podczas targów, a także powiązanych wydarzeniach, czego przykładem była konferencja Baltic Ports Conference 2025, organizowana przez Baltic Ports Organization oraz właśnie gdański port.
– Tutaj właśnie chcemy młodych ludzi zainspirować. Jesteśmy też partnerem Baltexpo. Zapraszamy naszych kontrahentów tak potencjalnych, jak i obecnych. Rozmawiamy z wykonawcami robót budowlanych. Oprócz tego w obecnym czasie jest ważny komponent bezpieczeństwa, w czym także uczestniczymy, przeładowując sprzęt wojskowy i nie tylko. Z drugiej strony musimy jako port też gwarantować bezpieczeństwo właśnie tych przeładunków i energetyczne. Dzięki technologiom, które tutaj możemy naocznie zobaczyć, poszerzają się nasze perspektywy – mówił.
Stefan Rudnik wskazał, że w swojej działalności zarząd gdańskiego portu wyciąga wnioski z ostatnich 20 lat i z myślą o nich kreuje swoją wizję przyszłej działalności. Korzysta też z doświadczeń z najnowszych wydarzeń, jak choćby roli portów w realiach konfliktu, biorąc pod uwagę sytuację na Ukrainie. Zaznaczył tu rolę Gdańska jako miejsca, gdzie można inwestować w kluczową infrastrukturę morską. Port jest odpowiedzialny za m.in. import surowców energetycznych, niezbędnych dla gospodarki krajowej. Terminal Naftoport obsługuje właściwie całe zapotrzebowanie państwa. Obok tego w planach pozostaje budowa terminala FSRU w Zatoce Gdańskiej, zapewniającego bezpieczeństwo dostaw LNG, i terminala instalacyjnego dla morskich farm wiatrowych. To, jak i inne inwestycje pozwalają poszerzać potencjał i przynosić wymierne efekty.
– Powinniśmy uświadamiać, co to jest ta gospodarka morska, jakie są możliwości rozwoju kariery i jak ważne jest, żeby młodzi ludzie kształcili się w tym kierunku, bo ten sektor w Gdańsku i całym regionie się mocno rozwija: to operatorzy portowi, stocznie i wchodzący komponent morskiej energetyki wiatrowej, gdzie zapotrzebowanie na zasoby będzie bardzo duże. Potrzebujemy nowych talentów, które wejdą w gospodarkę morską i tchną w nią nowe życie, zapewniając zaangażowanie, inspiracje. Bardzo chcemy zapraszać nowe osoby, ten potencjał jest potrzebny – podkreślił dodatkowo Stefan Rudnik.
Oprócz tego Stefan Rudni wskazał na obecność także innych portów na BaltExpo. Choć z racji na miejsce targów to niejako Port Gdańsk był ich gospodarzem istotne jest, aby zaznaczać współpracę w ramach pełnej synergii. Wszystkie porty razem i operatorzy mają razem wielki wpływ na rozwój krajowej gospodarki.
Całą rozmowę z Stefanem Rudnikiem przeprowadzoną w studiu GospodarkaMorska.pl podczas targów BaltExpo 2025, można obejrzeć na GospodarkaMorska.tv oraz YouTube.
Port Haller tematem rozmów w Kongresie USA
00:04:03
Rekordowy tunel dnie Bałtyku połączy Niemcy i Danię w 2029 roku (wideo)
00:04:15
Największe kontenerowce świata - przegląd
Polski masowiec zderzył się z suwnicą i żurawiami
Bangladesz odmawia przyjęcia rosyjskiego statku z elementami elektrowni jądrowej
Prezesi portów: inwestycje pod kątem militarnym szansą na dodatkowy budżet
Eksperci: skutki gospodarcze brexitu były negatywne, ale bez załamania
10 lat od pierwszej komercyjnej dostawy do Terminala LNG w Świnoujściu
Ocean Network Express uruchamia połączenie kontenerowe z zawinięciami do Gdańska i Gdyni
Indeks CPPI Banku Światowego: dominacja chińskich portów kontenerowych [RAPORT]
Przeładunki portowe a dbałość o Bałtyk. Premiera ważnej publikacji podczas Kongresu Polskie Porty 2030