Port Frederikshavn w Danii przygotowuje się do operacji podniesienia i przesunięcia nieczynnego FSRU, który czeka na rozbiórkę. Wszystko dlatego, że po zeszłorocznym wypadku został on ustawiony tak, że wchodzi na teren terminala, który port musi sprzedać.
Wycofany z użycia 332-metrowy tankowiec Zafiro Producer, używany przez lata w charakterze pływającej platformy przetwórczej, trafił do Frederikshavn w zeszłym roku. Statek jest przeznaczony do rozbiórki, którą ma zająć się tamtejsza stocznia MARS Europe. Jednostka została ustawiona przy jednym z nabrzeży, ale jesienią dwukrotnie zrywała się z cum podczas sztormów, co powodowało uszkodzenia doku i platformy wiertniczej obecnej w porcie. Finalnie zalane zostały zbiorniki balastowe statku i osiadł on rufą na dnie przy jednym z nabrzeży, co ma sprawić, że nie będzie już dryfował po wodach portowych. Problem w tym, że trzeba go teraz przesunąć.
Zafiro Producer został ustawiony w porcie w ten sposób, że wchodzi na osiem metrów na teren, który miała zakupić spółka Stena Oil. Na rzeczonej działce, obejmującej także nabrzeże, powstać miał terminal naftowy Stena Oil. Jednakże przez to, że Zafiro Producer zajmuje część nabrzeża będącego przedmiotem umowy, spółka odmówiła odbioru obiektu terminalowego na bazie wartej 216 milionów koron duńskich umowy dzierżawy na 22 lata.
Tymczasem portowi bardzo na finalizacji tej umowy zależy. To właśnie zarząd portu miał wybudować terminal dla Stena Oil. Budżet tego działania opiewał na 225 mln koron, ale po drodze nie brakowało problemów. Finalny koszt wzrósł niemal dwukrotnie, nie obyło się też bez pokaźnych opóźnień. Wpłynął na to także nieszczęsny Zafiro Producer – jego uwolnienie się z cum 20 października 2023 roku nastąpiło zaledwie tydzień po tym, jak szefostwo portu oświadczyło, że terminal jest gotowy do przejęcia przez Stena Oil. Tankowiec jednak zablokował akwen. Kiedy już w końcu ulokowano go na dnie z zalanymi zbiornikami, miał przesunąć się o osiem metrów. Niedopatrzenie w sprawie Zafiro Producera może sprawić, że cała transakcja weźmie w łeb, bo opóźnienia przy budowie terminala mocno nadszarpnęły też finanse Stena Oil. Duńskie media donoszą, że spółka jest w ostatnim czasie na minusie.
Problemy finansowe ma też port Frederikshavn. Władze spółki kilkakrotnie zwracały się do samorządu gminy Frederikshavn po gwarancje kredytów dla portu.
Tak czy inaczej, Zafiro Producer będzie musiał być przesunięty przynajmniej o osiem metrów zanim w końcu zacznie być rozbierany. W tym celu wypompowano już wczoraj wodę ze zbiorników balastowych, co ma umożliwić jego przeholowanie.
Kongres Polskie Porty 2030+. Relacja LIVE dzień 2.
IMO ewakuuje marynarzy, którzy utknęli w cieśninie Ormuz
Prezesi portów: inwestycje pod kątem militarnym szansą na dodatkowy budżet
Eksperci: skutki gospodarcze brexitu były negatywne, ale bez załamania
10 lat od pierwszej komercyjnej dostawy do Terminala LNG w Świnoujściu
Ocean Network Express uruchamia połączenie kontenerowe z zawinięciami do Gdańska i Gdyni