Strażnicy graniczni z Gdańska, w trakcie kontroli w trójmiejskiej firmie z branży stoczniowej, wykryli 144 osoby, które pracowały bez odpowiednich zezwoleń i umów. Były to osoby z Ukrainy, Białorusi, Mołdawii i Gruzji.
"Funkcjonariusze z Placówki Straży Granicznej w Gdańsku, którzy zakończyli kontrolę legalności pracy w trójmiejskim podmiocie gospodarczym branży przemysłowej ustalili, że na 168 zatrudnionych cudzoziemców 144 pracowało nielegalnie" - przekazał rzecznik prasowy Komendanta Morskiego Oddziału Straży Granicznej w Gdańsku kmdr ppor. SG Andrzej Juźwiak.
Wyjaśnił, że mundurowi zweryfikowali dokumentację związaną z powierzeniem pracy 168 obywatelom Ukrainy, Białorusi, Mołdawii i Gruzji. "Okazało się, że 144 osoby pracowały niezgodnie z obowiązującymi przepisami - bez wymaganych zezwoleń i bez umów" - dodał.
Wobec 16 cudzoziemców pracodawca nie dopełnił obowiązku pisemnego powiadomienia właściwego powiatowego urzędu pracy o podjęciu lub niepodjęciu pracy przez cudzoziemców.
Juźwiak dodał, że wobec pracodawcy skierowany zostanie wniosek do sądu o ukaranie. "Grozi mu grzywna do 30 tys. zł" - podkreślił.
Grzywną zagrożeni są również cudzoziemcy, którzy świadcząc pracę bez zezwoleń, naruszyli przepisy ustawy o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy.(PAP)
Piotr Mirowicz
pm/ maa
Szwedzi czekają na polskie promy. W porcie Ystad rosną obawy o finanse i przyszłość wspólnego projektu
Latarnie Gospodarki Morskiej 2022 w kategorii "Lider Technologii Morskich". Ruszyło głosowanie online
FRS Windcat odebrał nowy statek z kadłubem z Polski
Rośnie potencjał podażowy LNG. Inwestycje na rynku amerykańskim ustabilizują rynek [ANALIZA]
Na masowcach marynarze pracują bezpieczniej. Statki jednak wciąż toną i są przedmiotem zbrojnych ataków
TT-Line zamówiło kolejny prom nowej generacji
Oświadczenie prezesa PŻB S.A. w sprawie przedstawionych mu zarzutów
USA chce szybko zbudować okręty. Pyta w Korei