Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych i Ministerstwo Obrony poinformowały, że polskie samoloty F-16 przechwyciły dwa rosyjskie samoloty Su-30 nad Bałtykiem. Rosyjskie maszyny wykonywały lot z wyłączonymi transponderami. Nie doszło do naruszenia polskiej przestrzeni powietrznej.
Jak informuje DORSZ, tego rodzaju przechwycenia stanowią standardowy element systemu bezpieczeństwa przestrzeni powietrznej. Ich celem jest identyfikacja oraz kontrola obiektów niespełniających międzynarodowych procedur lotniczych. Działania te pozwalają na bieżącą ocenę sytuacji i utrzymanie bezpieczeństwa w przestrzeni powietrznej.
Bezpieczeństwo przestrzeni powietrznej pozostaje jednym z priorytetów #WojskoPolskie 🇵🇱.
— Dowództwo Operacyjne RSZ (@DowOperSZ) April 24, 2026
Każdego dnia żołnierze Sił Zbrojnych RP utrzymują gotowość do natychmiastowej reakcji, zapewniając skuteczną ochronę polskiego nieba.
24 kwietnia 2026 r. para dyżurna myśliwców F-16 🇵🇱 Sił… pic.twitter.com/YdiHQniKfu
Wielokrotnie w tym roku siły powietrzne Polski i innych państw NATO dokonywały przechwycenia rosyjskich samolotów wojskowych, w tym bojowych oraz zwiadowczych. W takiej sytuacji przechwycenie obcego samolotu nad wodami międzynarodowymi polega przede wszystkim na jego identyfikacji przez pilotów myśliwców, za pomocą systemów optoelektronicznych i kontaktu wzrokowego, ewentualnie nawiązaniu z nim łączności i eskortowaniu poza obszar odpowiedzialności polskiego lotnictwa.
Choć często maszyny z Rosji wykonują loty w międzynarodowej przestrzeni powietrznej, ma to miejsce nierzadko bez złożonego planu lotu oraz z wyłączonymi transponderami. Zagrażają tym samym bezpieczeństwu lotów także cywilnych. Jednocześnie pojawiają się zarzuty o działania wywiadowcze i obserwacje infrastruktury morskiej i przybrzeżnej państw nadbałtyckich. Kontroli aktywności rosyjskiego lotnictwa w regionie służy misja NATO Baltic Air Policing, w ramach której samoloty sił sojuszniczych patrolują przestrzeń powietrzną nad państwami bałtyckimi i Morzem Bałtyckim.
Szwedzi czekają na polskie promy. W porcie Ystad rosną obawy o finanse i przyszłość wspólnego projektu
Latarnie Gospodarki Morskiej 2022 w kategorii "Lider Technologii Morskich". Ruszyło głosowanie online
FRS Windcat odebrał nowy statek z kadłubem z Polski
Rośnie potencjał podażowy LNG. Inwestycje na rynku amerykańskim ustabilizują rynek [ANALIZA]
Na masowcach marynarze pracują bezpieczniej. Statki jednak wciąż toną i są przedmiotem zbrojnych ataków
TT-Line zamówiło kolejny prom nowej generacji
Oświadczenie prezesa PŻB S.A. w sprawie przedstawionych mu zarzutów
USA chce szybko zbudować okręty. Pyta w Korei