Minister spraw zagranicznych Izraela Gideon Saar odwiedził we wtorek stolicę Somalilandu, Hargejsę w pierwszej oficjalnej wizycie po uznaniu suwerenności tego terytorium przez Izrael. Krok ten wpisuje się w szerszą rywalizację o kontrolę nad jednym z kluczowych szlaków morskich świata.
Saar spotkał się z prezydentem Somalilandu, Abdirahmanem Mohamedem Abdullahim.
Pod koniec 2025 roku Izrael jako pierwszy członek ONZ formalnie zaakceptował suwerenność tego nieuznawanego państwa, które oderwało się od położonej we wschodniej Afreyce Somalii w 1991 roku.
Strategicznym powodem zaangażowania Izraela jest położenie Somalilandu w pobliżu cieśniny Bab al-Mandab, przez którą przepływa blisko jedna trzecia światowego transportu morskiego. Bezpieczeństwo tego szlaku jest stale zagrożone przez piractwo, przemyt broni oraz działania jemeńskich bojowników Huti i somalijskich islamistów z ugrupowania Al-Szabab.
Izrael i Somaliland planują nawiązanie pełnych stosunków dyplomatycznych. Choć władze w Hargejsie zaprzeczają doniesieniom o planach budowy izraelskiej bazy wojskowej, analitycy wskazują, że ewentualna obecność Izraela na tym terytorium stanowiłaby strategiczne wyzwanie dla Iraun i poważne zagrożenie dla Huti, umożliwiając Izraelowi operowanie w bezpośrednim sąsiedztwie ich wybrzeży – podkreśla portal The New Arab.
Pojawiły się również niepotwierdzone oficjalnie doniesienia o potencjalnych planach przesiedlenia tam Palestyńczyków z Gazy, co wywołało ostry sprzeciw Somalii i Autonomii Palestyńskiej.
Dla Somalilandu uznanie przez Izrael to ważny moment po 30 latach starań o międzynarodową legitymację. Zdaniem mediów izraelskich może to zachęcić kolejne państwa, takie jak Zjednoczone Emiraty Arabskie, Indie, Etiopia czy Kenia.
Ruch ten wywołał poważny sprzeciw Somalii, która uznała to za „rażącą agresję” na swoją integralność terytorialną. Turcja, Egipt, Iran i Arabia Saudyjska potępiły uznanie, obawiając się destabilizacji Rogu Afryki i naruszenia istniejących granic państwowych. MSZ w Mogadiszu potępiło również wtorkową wizytę Saara.
Somaliland to terytorium w północnej Somalii. W latach 80. region ten był celem brutalnej polityki władzy w Mogadiszu wobec północnych klanów, przede wszystkim dominującego w Somalilandzie klanu Isaaq, który od 1981 roku prowadził zbrojną rebelię przeciwko rządowi w Mogadiszu.
Wydarzenia z lat 1987–1989 są określane mianem ludobójstwa Isaaq: według szacunków zginęło od 100 do 200 tys. osób, a represjom towarzyszyło m.in. niszczenie stad bydła i zatruwanie studni, by pozbawić ludność środków do życia. Hargejsa została niemal zrównana z ziemią przez lotnictwo rządowe, co do dziś stanowi fundament tożsamości narodowej Somalilandczyków i niechęci do powrotu do Somalii.
Po upadku brutalnego reżimu Siada Barre w 1991 roku lokalni przywódcy ogłosili zerwanie z Mogadiszu i budowę niepodległego państwa. Choć Somaliland pozostaje terytorium nieuznawanym międzynarodowo, funkcjonuje stabilniej niż reszta Somalii, której rząd sprawuje realną kontrolę głównie nad stolicą, podczas gdy inne regiony działają w dużej mierze niezależnie. Somaliland od ponad trzech dekad utrzymuje własne instytucje, przeprowadza wybory, zachowuje względny porządek i bezpieczeństwo oraz notuje nieco lepsze wskaźniki rozwoju, m.in. PKB na mieszkańca, niż Somalia.
baj/ adj/
fot. Depositphotos
00:01:54
8
Gigantyczne suwnice STS dotarły do terminalu BCT w Gdyni
00:04:03
Rekordowy tunel dnie Bałtyku połączy Niemcy i Danię w 2029 roku (wideo)
Chiński ciężarowiec półzanurzalny pobił rekord podczas załadunku offshore
Do floty Maersk dołącza nowy, dwupaliwowy kontenerowiec, Tema Maersk
Port Gdańsk ogłasza przetarg na opracowanie koncepcji zwiększenia głębokości wewnątrzportowego toru wodnego
Z Gdańska towary trafią na Słowację. Uruchomiono połączenie kolejowe
Transport i logistyka hamują. Barometr EFL najniższy od lat
Podsumowanie projektu LIMIT. Port Gdynia zapowiada konferencję