Już od tego roku promy norweskiego armatora Hurtigruten napędzane będą między innymi gazem wyprodukowanym z martwych ryb. W Norwegii rozpoczyna się realizacja największego światowego kontraktu na dostawy ekologicznego biogazu (LBG - Liquefied BioGas).
Podpisany 24 maja 2019 r. kontrakt przewiduje niemal codzienne dostawy neutralnego dla środowiska skroplonego biogazu, wyprodukowanego z surowców pochodzących z hodowli ryb i z leśnictwa - LBG produkowany jest nie tylko z przetwarzania odpadów rybnych, ale też wodorostów, krasnorostów morskich czy gałęzi.
W 2020 roku mają nastąpić pierwsze dostawy Hurtigruten, obsługującego linie promowe wzdłuż zachodniego i północnego wybrzeża Norwegii (pomiędzy Bergen oraz Kirkenes). Hybrydowe promy Hurtigruten będą napędzane dzięki połączeniu czystej energii elektrycznej z gazem ziemnym (LNG) i biogazem (LBG). Jak twierdzą przedstawiciele firmy Biokraft, producenta LBG i właściciela największej na świecie biogazowni zdolnej do produkcji nowego biopaliwa (otwarta została latem 2018 r. w w Skogn w Trøndelag), podpisany w tej sprawie kontrakt jest największą tego typu umową w skali globalnej. Umowa zawarta pomiędzy Hurtigruten oraz firmą Biokraft będzie obowiązywać przez 7,5 roku.
- Odpady można przekształcić w wysokiej jakości, czyste paliwo odnawialne, które może napędzać autobusy lub ciężarówki, a także - jak pokazuje Hurtigruten - statki wycieczkowe. Produktem ubocznym produkcji biogazu są również duże ilości odnawialnego nawozu, wykorzystywanego do bardziej zrównoważonej produkcję żywności. - mówi cytowany w komunikacie prasowym Håvard Wollan, CEO Biokraft,.
- Podczas gdy inni operatorzy korzystają z taniego, zanieczyszczającego środowisko ciężkiego oleju opałowego, nasze statki będą dosłownie napędzane przez naturę. Biogaz jest najbardziej ekologicznym paliwem w żegludze - powiedział Daniel Skjeldam, dyrektor generalny Hurtigruten.
Z biopaliwa gazowego firmy Biokraf korzystają już autobusy miejskie w całej Norwegii. W 2022 roku Norwegowie napędzą nim także ciężarówki, a dwa lata później planuje się wdrożenie ich w transporcie i turystyce morskiej. Portal Moja Norwegia informuje o próbach wykorzystania biopaliwa jako surowca uzupełniającego również silniki samolotów. Biokraft, który według szacunków w 2022 ma produkować rocznie 20 tys. ton płynnego biogazu, współpracuje nad projektem biopaliw lotniczych razem z naukowcami z SINTEF, jednego z największych niezależnych instytutów badawczych w Europie. Przedsiębiorstwo współpracuje również z jednym z niemieckich partnerów, by jak najszybciej rozpocząć produkcję biopaliwa w pilotażowej fabryce w Skogn (Levanger). Moja Norwegia zastrzega, że próby nie wyszły jeszcze poza etap prac badawczych - prace nad rozpoczęciem produkcji biopaliwa będą mogły się rozpocząć po uzyskaniu przez firmę dofinansowania z Unii Europejskiej. Procedury w tej sprawie są w roku.
Od 2020 na wszystkich norweskich lotniskach pasażerskich paliwo samolotowe musi mieć w swoim składzie 0,5 proc. biopaliwa. Do 2030 roku by biopaliwa mają w Norwegii stanowić 30 proc. wykorzystywanych przez linie lotnicze paliw.
Źródło: mcnblog.tumblr.com
00:01:54
8
Gigantyczne suwnice STS dotarły do terminalu BCT w Gdyni
00:04:03
Rekordowy tunel dnie Bałtyku połączy Niemcy i Danię w 2029 roku (wideo)
Chiński ciężarowiec półzanurzalny pobił rekord podczas załadunku offshore
Do floty Maersk dołącza nowy, dwupaliwowy kontenerowiec, Tema Maersk
Port Gdańsk ogłasza przetarg na opracowanie koncepcji zwiększenia głębokości wewnątrzportowego toru wodnego
Z Gdańska towary trafią na Słowację. Uruchomiono połączenie kolejowe
Transport i logistyka hamują. Barometr EFL najniższy od lat
Podsumowanie projektu LIMIT. Port Gdynia zapowiada konferencję