Na Morzu Bałtyckim doszło do pierwszego przybicia chińskiego gazowca do obłożonego amerykańskimi sankcjami rosyjskiego terminala eksportowego. Statek Kunpeng, zaprojektowany do przewożenia skroplonego gazu LNG, zadokował przy należącym do Gazpromu zakładzie Portowaja w Zatoce Fińskiej, zaledwie 19 kilometrów od terytorium Finlandii.
Kunpeng zmieniał w tym miesiącu właścicieli i został przejęty przez małe spółki z Chin i Wysp Marshalla, państwa stowarzyszonego z USA. Pływa pod banderą Panamy i dopiero niedawno otrzymał obecną nazwę. Jego obecność przy zakładzie Gazpromu potwierdzają dane portalu Marine Traffic oraz Vessel Finder. Sankcje na terminal Portowaja nałożył w styczniu tego roku, pod koniec swojej kadencji, jeszcze prezydent USA Joe Biden. Przybycie chińskiego statku na Morze Bałtyckie jest wyrazem zacieśniania współpracy gospodarczej pomiędzy Rosją a Chinami w obliczy zachodnich sankcji.
Chiny, choć oficjalnie nie uznają jednostronnych amerykańskich sankcji, zwykle ich nie łamią. To jednak nie pierwszy raz kiedy Chińczycy czerpią LNG znad Zatoki Fińskiej. Na początku grudnia pierwszy transport LNG z zakładu Portowaja dopłynął do Chin. Pekin zwiększa swoje wsparcie dla sankcjonowanych rosyjskich surowców i jednostek floty cieni, dzięki którym Moskwa omija zachodnie sankcje.
Jednocześnie obecny prezydent USA Donald Trump stara się wywierać coraz większą presję na Rosję, aby zakończyła inwazję na Ukrainę. Waszyngton przygotowuje nowy pakiet sankcji, które mają wejść w życie, jeśli Władimir Putin nadal będzie odrzucał propozycje pokojowe. Przed kilkoma dniami Trump ogłosił częściową blokadę morską Wenezueli, by blokować objęte sankcjami tankowce przewożące ropę z tego kraju. Część z nich należy do floty cieni, ale głównymi kupcami wenezuelskiego surowca są Chińczycy. Spora część wenezuelskich tankowców jest na amerykańskiej liście sankcyjnej. Wczoraj kolejne sankcje wobec floty cieni przyjęła Unia Europejska. Do listy dołączono 41 jednostek. Zaktualizowana lista sankcyjna UE obejmuje teraz 597 statków, ale także 1985 osób i 687 przedsiębiorstw.
Tzw. flota cieni to statki, głównie tankowce, wykorzystywane do omijania międzynarodowych sankcji nałożonych na Rosję. W skład tej floty wchodzą stare jednostki, pływające pod banderami krajów, w przypadku których trudno wyegzekwować przepisy dotyczące prawa własności, rejestracji, ubezpieczenia czy stanu technicznego. Jednostki te stanowią nie tylko narzędzie omijania sankcji, są również wykorzystywane do działań sabotażowych.
Zrzut ekranu z Marine Traffick:

Zrzut ekranu z Vessel Finder:

Fot. Depositphotos
00:01:54
8
Gigantyczne suwnice STS dotarły do terminalu BCT w Gdyni
00:04:03
Rekordowy tunel dnie Bałtyku połączy Niemcy i Danię w 2029 roku (wideo)
Chiński ciężarowiec półzanurzalny pobił rekord podczas załadunku offshore
Do floty Maersk dołącza nowy, dwupaliwowy kontenerowiec, Tema Maersk
Port Gdańsk ogłasza przetarg na opracowanie koncepcji zwiększenia głębokości wewnątrzportowego toru wodnego
Z Gdańska towary trafią na Słowację. Uruchomiono połączenie kolejowe
Transport i logistyka hamują. Barometr EFL najniższy od lat
Podsumowanie projektu LIMIT. Port Gdynia zapowiada konferencję