Rosyjski projekt wydobycia gazu ziemnego skroplonego (LNG) Arctic LNG 2, zlokalizowany na Półwyspie Gydańskim w obwodzie jamalsko-nienieckim, zmaga się z poważnym kryzysem logistycznym spowodowanym niedoborem specjalistycznych statków zdolnych do nawigacji w warunkach arktycznych. W tym sezonie zimowym, wobec wcześniejszego i szybszego zamarzania Morza Karskiego, tylko jeden statek klasy Arc7 – "Christophe de Margerie" – jest w stanie obsługiwać transport LNG z tego obiektu, co prowadzi do redukcji produkcji i opóźnień w eksporcie.
To ograniczenie, połączone z międzynarodowymi sankcjami, pokazuje szerszy kryzys w rosyjskiej flocie arktycznej, zagrażający planom Moskwy dotyczącym rozwoju Północnej Drogi Morskiej (NSR) jako alternatywy dla tradycyjnych szlaków handlowych. Projekt Arctic LNG 2, prowadzony przez firmę Novatek we współpracy z międzynarodowymi partnerami, miał osiągnąć pełną moc produkcyjną 19,8 mln ton LNG rocznie. Jednak wczesne nadejście grubego lodu w grudniu 2025 roku zmusiło jeden z tankowców do zawrócenia podczas próby dostawy do Chin, co uniemożliwiło kontynuację eksportu.
W odpowiedzi Rosja po raz pierwszy w historii wysłała całą flotę ośmiu nuklearnych lodołamaczy, w tym najnowsze jednostki jak "Arktika" i "Sibir", aby eskortować ładunki przez NSR. Mimo tego, dostawy LNG pozostają zablokowane, a produkcja w Arctic LNG 2 została znacząco zmniejszona z powodu braku statków.
Główną przyczyną kryzysu są sankcje nałożone przez Unię Europejską i Stany Zjednoczone po inwazji na Ukrainę w 2022 roku, które uniemożliwiły dostawę zamówionych statków klasy lodowej z zagranicznych stoczni. Arctic LNG 2 polega w dużej mierze na starszych jednostkach klasy Arc4, które nie radzą sobie z grubym lodem, w przeciwieństwie do floty 15 statków Arc7 obsługujących sąsiedni projekt Yamal LNG.
Dodatkowym problemem jest opóźnienie w budowie nowych tankowców w rosyjskich stoczniach, gdzie wiele jednostek utknęło z powodu braku komponentów i technologii. W grudniu 2025 roku Rosja świętowała dostawę pierwszego krajowego tankowca LNG klasy lodowej, "Alexey Kosygin", dla firmy Sovcomflot, z planami na dwa kolejne w 2026 roku.
Jednak eksperci oceniają, że te kroki są niewystarczające, by nadrobić braki – pełna flota dla Arctic LNG 2 wymaga co najmniej 15 specjalistycznych jednostek. Ograniczenia unijne, które wejdą w marcu 2026, dodatkowo pogorszą sytuację, blokując dostęp do zachodnich technologii i rynków.
Ten kryzys nie tylko wpływa na eksport LNG, wart miliardy dolarów, ale także podważa rosyjskie aspiracje do dominacji w arktycznym handlu. Północna Droga Morska, promowana jako szybsza i tańsza alternatywa dla Kanału Sueskiego, może stracić na atrakcyjności, jeśli problemy logistyczne się utrzymają. Rosyjskie władze zapowiadają przyspieszenie budowy floty, ale w obliczu zmian klimatycznych – paradoksalnie przyspieszających zamarzanie w niektórych rejonach Arktyki – wyzwania pozostają znaczące. Analitycy ostrzegają, że bez rozwiązania kwestii sankcji i inwestycji w technologie, Rosja może utracić pozycję lidera w arktycznym LNG, co wpłynie na globalny rynek energii.
00:01:54
8
Gigantyczne suwnice STS dotarły do terminalu BCT w Gdyni
00:04:03
Rekordowy tunel dnie Bałtyku połączy Niemcy i Danię w 2029 roku (wideo)
Chiński ciężarowiec półzanurzalny pobił rekord podczas załadunku offshore
Do floty Maersk dołącza nowy, dwupaliwowy kontenerowiec, Tema Maersk
Port Gdańsk ogłasza przetarg na opracowanie koncepcji zwiększenia głębokości wewnątrzportowego toru wodnego
Z Gdańska towary trafią na Słowację. Uruchomiono połączenie kolejowe
Transport i logistyka hamują. Barometr EFL najniższy od lat
Podsumowanie projektu LIMIT. Port Gdynia zapowiada konferencję