Irańska firma Nasim Bahr Kish, która posiada większościowy pakiet udziałów w rosyjskim porcie w Astrachaniu, planuje przejąć pozostałe jego akcje.
Nasim Bahr Kish posiada 53% akcji zwykłych oraz 51% akcji uprzywilejowanych w porcie w rosyjskim Astrachaniu, ale firma chce przejąć także pozostałe, w tym 25%, które obecnie znajdują się w posiadaniu rosyjskiego rządu – poinformował Reuters. Według agencji Irańczycy mieli już złożyć oficjalną ofertę opiewającą na ok. 437,5 mln rubli, czyli 5,55 mld dolarów. W przypadku powodzenia transakcji Nasim Bahr Kish będzie miał pełną kontrolę nad portem.
Astrachań leży nad Morzem Kaspijskim i stanowi ważny węzeł przeładunkowy m.in. dla zbóż, drewna, nawozów i metali. To głównie stąd eksportowane są rosyjskie produkty do Iranu i innych krajów wzdłuż tzw. Międzynarodowego Korytarza Transportowego Północ-Południe.
Oferta złożona przez Irańczyków może być pozytywnie odebrana przez włodarzy w Moskwie. Potencjalne przejęcie portu przez Nasim Bahr Kish postrzegane jest jako pogłębienie partnerstwa strategicznego między Rosją i Iranem.
Reuters podaje, że terminal w Astrachaniu w sezonie rolniczym 2023/24 przeładował ok. 275 tys. ton zboża, zaś w obecnym wielkość ta spadła do 139,5 tys. ton. W maju nie odnotowano żadnego przeładunku w kierunku eksportowym w związku z czasowym rosyjskim zakazem eksportu jęczmienia i kukurydzy. Agencja spodziewa się jednak, że w przyszłym roku eksport wzrośnie ze względu na niższe zbiory w Iranie w tym roku.
fot. Depositphotos
Logistyczne bajpasy Cieśniny Ormuz. Armatorzy, logistycy i operatorzy terminali zbudowali alternatywne kanały logistyczne [ANALIZA]
Czerwiec na T5: roboty palowe zakończone
Kolejny polski port do przebudowy. Tym razem Tolkmicko
Żegluga przez Cieśninę Malakka swobodna i bez opłat
Morska konsolidacja i dywersyfikacja przez fuzję Duńczyków z Norwegami
Bloomberg: Co najmniej osiem statków płynących omańskim torem cieśniny Ormuz zawróciło