Duńczycy chcą wcielić w życie plan budowy okrętów wsparcia marynarki wojennej. Choć nie ma jeszcze oficjalnego zielonego światła dla projektu, to w blokach startowych czeka już chętne do budowy jednostek konsorcjum Karstensens Skibsværft, Hvide Sande Shipyard i OSK Design. Ich kadłuby miałyby powstać w gdańskiej stoczni Karstensen Shipyard Poland.
Duńczycy chcą rozwijać własną Marynarkę Wojenną. Jednym z projektów, jaki planują uruchomić, jest budowa przez krajowe firmy pięciu okrętów wsparcia dla sił zbrojnych. Jednostki te miałyby uczestniczyć w różnorodnych operacjach morskich, m.in. w działaniach ekologicznych, patrolowych, wywiadowczych, stawianiu min czy nadzorze nad infrastrukturą. Do ich budowy przygotowuje się konsorcjum duńskich firm Karstensens Skibsværft, Hvide Sande Shipyard i OSK Design. Pierwsza z nich odpowiadałaby za budowę stalowych kadłubów, które powstałyby w polskiej stoczni Karstensena – gdańskiej Karstensen Shipyard Poland. Wyposażenie kadłubów odbywałoby się w duńskim oddziale Karstensena w Skagen oraz w stoczni Hvide Sande. OSK Design ma czuwać na projektową stroną przedsięwzięcia.
„Jednostki nie są zaprojektowane jako bojowe, ale będą mogły pełnić funkcję okrętów-matek dla dronów i być wyposażone w zdalnie sterowany ciężki karabin maszynowy do samoobrony i oddawania strzałów ostrzegawczych” – podaje konsorcjum w komunikacie prasowym.
Okręty mają być być przystosowane do działań na całym obszarze duńskich wód, w tym na Grenlandii.
Nie jest jeszcze przesądzone, że projekt wejdzie w życie – czeka na oficjalne zatwierdzenie w ramach porozumienia obronnego. Konsorcjanci jednak wskazują, że jeśli politycy podejmą szybko decyzję i kontrakt zostanie sygnowany tej wiosny, to pierwszy z pięciu okrętów mógłby być przekazany do eksploatacji już w 2027 roku. Cała seria zostałaby dostarczona do 2030 roku.
Konsorcjum zgłasza także gotowość do zaprojektowania i budowy innych jednostek dla duńskich służb i wojska, w tym np. okrętów arktycznych, które miałyby operować na wschodnim wybrzeżu Grenlandii, ale także lodołamaczy, przybrzeżnych korwet czy innych jednostek do działań blisko wybrzeża.
„Jesteśmy gotowi współpracować z innymi dobrymi duńskimi siłami – zarówno stoczniami, jak i poddostawcami z sektora morskiego – więc zacznijmy budować statki dla duńskiej floty” – piszą w komunikacie Jacob H. Thygesen, dyrektor generalny OSK Design, Knud Degn Karstensen, dyrektor generalny Karstensens Skibsværft, oraz Carl Erik Kristensen, dyrektor generalny Hvide Sande Shipyard.
Szwedzi czekają na polskie promy. W porcie Ystad rosną obawy o finanse i przyszłość wspólnego projektu
Gdańska Giełda Zboża ponownie połączyła najważniejszych przedstawicieli branży
FRS Windcat odebrał nowy statek z kadłubem z Polski
Rośnie potencjał podażowy LNG. Inwestycje na rynku amerykańskim ustabilizują rynek [ANALIZA]
Na masowcach marynarze pracują bezpieczniej. Statki jednak wciąż toną i są przedmiotem zbrojnych ataków
TT-Line zamówiło kolejny prom nowej generacji
Oświadczenie prezesa PŻB S.A. w sprawie przedstawionych mu zarzutów