Czarterowany przez Orlen gazowiec Grażyna Gęsicka ponownie pojawił się w Świnoujściu z dostawą LNG. Była to łącznie 307. dostawa gazu w historii terminala.
Grażyna Gęsicka to jeden z gazowców, wybudowanych na zamówienie Orlenu, choć nie będących formalnie ego własnością. Polski koncern czarteruje jednostkę od norweskiej spółki Knutsen OAS Shipping. To drugi statek z serii, która ma obsługiwać dostawy gazu przede wszystkim z USA do Polski. Pierwszy gazowiec nosi nazwę Lech Kaczyński. W budowie w koreańskiej stoczni Hyundai Heavy Industries są kolejne dwa statki: Saint Barbara oraz Ignacy Łukasiewicz. Docelowo Knutsen ma dysponować ośmioma gazowcami na potrzeby Orlenu. Wszystkie mają być w eksploatacji do końca przyszłego roku.
Grażyna Gęsicka zawinęła do świnoujskiego terminala LNG po raz kolejny wczoraj. Była to 307. dostawa gazu do terminala w historii jego istnienia, a sam gazowiec był 39. jednostką, która dotarła do terminala w tym roku. Gaz, który dostarczył statek, pochodzi ze Stanów Zjednoczonych i został wyeksportowany do Polski na mocy długoterminowej umowy.
Kolejna dostawa #gazziemny dotarła do #Świnoujście. W tym roku to 3⃣9⃣. gazowiec, który dotarł do #TerminalLNG. Jest to także 3⃣0⃣7⃣. dostawa do gazoportu od początku jego funkcjonowania.@GAZ_SYSTEM @GK_PGNiG pic.twitter.com/AMd2rbFFuL
— Terminal LNG (@TerminalLNG) August 29, 2024
Logistyczne bajpasy Cieśniny Ormuz. Armatorzy, logistycy i operatorzy terminali zbudowali alternatywne kanały logistyczne [ANALIZA]
Czerwiec na T5: roboty palowe zakończone
Kolejny polski port do przebudowy. Tym razem Tolkmicko
Żegluga przez Cieśninę Malakka swobodna i bez opłat
Morska konsolidacja i dywersyfikacja przez fuzję Duńczyków z Norwegami
Bloomberg: Co najmniej osiem statków płynących omańskim torem cieśniny Ormuz zawróciło