• <
CHIPOLBROK_2026_1100x200_75_LAT

COSCO zawiesza działalność w panamskim porcie Balboa

Strona główna Porty Morskie, Terminale, Logistyka Morska, Transport Morski COSCO zawiesza działalność w panamskim porcie Balboa
Kanał Panamski. Fot. Administracja Kanału Panamskiego.

Chińska państwowa firma żeglugowa COSCO zawiesza działalność w panamskim porcie Balboa. To pokłosie nagłego zerwania przez władze kraju umowy z hongkońskim gigantem CK Hutchison na zarządzanie dwoma kluczowymi portami kontenerowymi przy Kanale Panamskim – Balboa (strona Pacyfiku) i Cristóbal (strona Atlantyku).

Po wyroku Sądu Najwyższego Panamy, który uznał za niezgodne z konstytucją prawo, które pozwoliło CK Hutchison objąć wieloletnie zarządzanie nad portami, tymczasowo zarząd objęła spółka Maerska APM Terminals. Firma dostała do prawo na maksymalnie 18 miesięcy. Wcześniej spółka z Hongkongu zarządzała panamskimi portami od 1997 do 2021, a koncesję przedłużono na kolejne 25 lat. COSCO w komunikacie, który opublikowała panamska prasa, nie zawarło jednoznacznego powodu wycofania się z kraju. Firma nie odpowiedziała również na prośbę o komentarz ze strony dziennikarzy.

W 2025 roku CH Hutchison ogłosiło, że chce sprzedać zarząd nad 43 portami w 23 krajach, w tym portu Balboa i Cristóbal. Kupcem miało być konsorcjum BlackRock oraz spółka MSC. Transakcja stała się przedmiotem politycznego sporu pomiędzy USA i Chinami. Waszyngton wyrażał zadowolenie, a Pekin – wręcz przeciwnie. Sytuacja wpisała się we wcześniejsze napięcia pomiędzy oboma państwami i trwającą wojną handlową. Prezydent USA Donald Trump wezwał nawet do siłowego przywrócenia amerykańskiej kontroli nad Kanałem Panamskim. W czerwcu 2025 roku Hutchison obiecał Pekinowi dodać do przetargu chińską firmę, którą było właśnie COSCO. We wtorek chiński sekretarz ds. planowania spotkał się z przedstawicielami Maerska i MSC. CK Hutchison Holdings zareagowało wszczęciem międzynarodowego arbitrażu inwestycyjnego przeciwko Panamie na mocy traktatu o ochronie inwestycji, domagając się odszkodowania za utracone prawa.

Po wyroku Sądu Najwyższego Panamy przejęcie portów od firmy z Hongkongu nastąpiło na mocy dekretu wykonawczego prezydenta José Raúla Mulino, który powołał się na „pilny interes społeczny i konieczność zapewnienia ciągłości operacji portowych”. Władze Panamy przejęły natychmiastową kontrolę operacyjną nad terminalami, w tym nad wszystkimi aktywami ruchomymi: dźwigami, pojazdami, systemami komputerowymi i oprogramowaniem. Porty Balboa i Cristóbal obsługują znaczną część ruchu kontenerowego przez Kanał Panamski – jedną z najważniejszych arterii handlowych świata. Ich bezproblemowe funkcjonowanie jest kluczowe dla globalnych łańcuchów dostaw. „Panama Maritime Authority przejęła porty i gwarantuje ciągłość operacji bez zakłóceń. Priorytetem jest stabilność zatrudnienia i płynność handlu międzynarodowego” – oświadczyła AMP po zajęciu terminali.

Decyzja Sądu Najwyższego z końca stycznia 2026 r. zakończyła wielomiesięczny spór prawny i polityczny wokół kanału. Wyrok podważył konstytucyjność przywilejów i zwolnień podatkowych przyznanych PPC (spółce matce CK Hutchison), co było przedmiotem audytu i nacisków zarówno wewnętrznych, jak i międzynarodowych – w tym ze strony Stanów Zjednoczonych, które od lat wyrażały obawy przed wpływem chińskich podmiotów na strategiczny szlak wodny.

Prezydent Mulino podkreślił, że przejęcie to akt suwerenności i obrony interesu narodowego. „Kanał Panamski i jego infrastruktura należą do Panamy i będą służyć Panamie” – stwierdził.

SOLID PORT_790_140_2024
JOTUN_2026
MORSKA_AGENCJA_GDYNIA_75LAT_PORTY, LOGISTYKA

Dziękujemy za wysłane grafiki.