• <

Maersk i MSC "wezwane na dywanik" przez chińskich urzędników

AL

10.03.2026 12:30 Źródło: z mediów
Strona główna Maersk i MSC "wezwane na dywanik" przez chińskich urzędników
Fot.: Depositphotos

Chiny wezwały do rozmów dwóch gigantów żeglugowych Maersk Group i Mediterranean Shipping Company (MSC). Firmy znalazły się w centrum sporu po decyzji Panamy unieważniającej działalność CK Hutchison w portach zlokalizowanych po obu końcach Kanału Panamskiego.

Chińskie Ministerstwo Transportu w lakonicznym komunikacie poinformowało o przeprowadzonych rozmowach z przedstawicielami wspomnianych armatorów w sprawie ich międzynarodowej działalności żeglugowej. Komunikat nie podaje szczegółowych informacji, ale tego typu wezwania rządowe często traktowane są jako ostrzeżenie, którego zignorowanie może prowadzić do dalszych działań.

Nastąpiło to krótko po orzeczeniu Sądu Najwyższego Panamy, unieważniającym długoterminową koncesję portową CK Hutchison w dwóch kluczowych portach, przyznaną w latach 90-tych, uznając ją za "niekonstytucyjną" i przekazaniu tymczasowej kontroli nad nimi kolejno operatorom APM Terminals i Terminal Investment Limited (MSC). Sytuacja ma miejsce także w momencie narastającego kryzysu geopolitycznego, związanego z konfliktem zbrojnym na Bliskim Wschodzie - czytamy w South China Morning Post. 

Szczegołowo o kwestii sporu pisaliśmy na łamach naszego serwisu w lutym br.

Gdzie dwóch się bije, czyli Trump nie zdobył Kanału Panamskiego, choć nie przegrał rozgrywki

CK Hutchison z siedzibą w Hongkongu, wytoczył proces przeciwko rządowi Panamy w związku z przejęciem dwóch portów - Balboa i Cristobal - nazywając je "nielegalnym". Wystąpił również o arbitraż międzynarodowy zgodnie z zasadami Międzynarodowej Izby Handlowej (ICC), domagając się co najmniej 2 miliardów dolarów odszkodowania.

Po przejęciu portów Pekin oświadczył stanowczo, że będzie chronić interesy chińskich przedsiębiorstw.

- Prezydent USA Donald Trump wielokrotnie wyrażał ambicję "odzyskania" Kanału Panamskiego, wynikającą z pilnej potrzeby kontroli nad eksportem energii i zarządzania kosztami logistycznymi importu i ograniczenia strategicznej obecności Chin w kluczowej infrastrukturze tego szlaku wodnego - powiedziała na łamach Xu Yi, analityczka z Haitong Futures, firmy monitorującej rynek surowców, podkreślając kluczowe znaczenie Kanału Panamskiego dla importu Chin, w tym soi i minerałów. 

Narastający spór prawny wokół portów oznacza zwrot akcji dla CK Hutchison, który wcześniej próbował sprzedać swoje aktywa w Panamie w wielomiliardowej transakcji konsorcjum kierowanemu przez amerykański koncern inwestycyjny BlackRock.

Fot.: Depositphotos

Dziękujemy za wysłane grafiki.