Od 9 do 19 marca siły morskie państw NATO sprawdzają się w trudnych, arktycznych warunkach. Ćwiczenie pk. „Cold Response 2026” pod auspicjami Norwegii to kolejne, duże przedsięwzięcie obronne, które ma przygotować członków Sojuszu na wyzwania współczesności.
W ćwiczeniach uczestniczy 25 tys. żołnierzy z 14 państw NATO. Działania są prowadzone głównie w Nordlandzie, Troms i zachodniej Finnmarku. Stanowią one lądowy komponent ćwiczeń, a dodatkowe operacje lądowe odbywają się w północnej Finlandii. Ponadto, scenariusze powietrzne odbędą się nad wszystkimi krajami nordyckimi, natomiast operacje morskie na północnym Atlantyku. Wskazuje się tu także na region Troms z bazą w garnizonie Bardufoss, północnej części Nordlandu oraz na Morzu Barentsa. Ćwiczenia w Norwegii będą w dużej mierze odbywać się na terenach cywilnych, prywatnych, często w bliskim sąsiedztwie lokalnych społeczności. Norweskie Siły Zbrojne kładą duży nacisk na zapewnienie, aby działania szkoleniowe były prowadzone z należytym poszanowaniem społeczeństwa, a wszelkie szkody i niedogodności były obsługiwane i rekompensowane zgodnie z obowiązującymi przepisami.
#ColdResponse26 ❄️ The exercise has begun!
— NATO Allied Joint Force Command Norfolk - JFCNF (@JFCNorfolk) March 9, 2026
🔹25,000 soldiers
🔹14 nations
🔹Shoulder to shoulder
Training across land, air and sea in the High North 🤝
Stay tuned for updates during the exercise 💥#ArcticSentry #ShoulderToShoulder #WeAreNATO@Forsvaret_no @Forsvarsmakten… pic.twitter.com/0k9lMNBpl8
Co istotne, trudny klimat i zróżnicowana geografia Norwegii, z krótkimi odległościami między fiordami a górami, czynią kraj atrakcyjnym miejscem do szkoleń wojskowych, aby siły lądowe, morskie i powietrzne mogły sprawdzić się w wymagającym środowisku. Ćwiczenia w warunkach norweskich zapewniają siłom sojuszniczym cenne doświadczenie w środowisku arktycznym, co jest niezbędne do zapewnienia zdolności operacyjnych na Dalekiej Północy.
Swoje kontyngenty wystawiły, obok Norwegii będącej gospodarzem przedsięwzięcia (prawie 12 tys. żołnierzy), także Belgia, Dania, Finlandia, Francja, Hiszpania, Holandia, Kanada, Niemcy, Szwecja, Turcja, USA, Wielka Brytania i Włochy. Norweski resort obrony podkreślił, że udział w manewrach jest szczególnie istotny dla Finlandii i Szwecji, najnowszych członków Sojuszu, którzy wstąpili do niego odpowiednio w 2024 i 2025 roku. Poprzez udział w takich ćwiczeniach jest wspierana ich integracja w ramach struktur NATO.
📍Norvège | S'entraîner en milieu arctique entre alliés : exercice #COLDRESPONSE26
— Armée française - Opérations militaires (@EtatMajorFR) March 9, 2026
⚓ En prévision de manœuvres amphibie d'ampleur : entraînements croisés entre les moyens de la @MarineNationale et de l'armée de Terre avec nos alliés 🇳🇱🇬🇧
➡️ Manœuvres héliportées ('crossdeck')… pic.twitter.com/v1rTwLlmYu
Choć kluczowym aspektem ćwiczeń jest prowadzenie działań na morzu, „Cold Response 2026” wiąże się z operacjami w aspekcie wielodomenowym, obejmującym sferę, nie tylko lądową, morską i powietrzną, ale też cybernetyczną i kosmiczną. Istotnym elementem dla Norwegii jest tu prowadzenie obrony całościowej, czyli angażowania całego potencjału państwa w bezpieczeństwo. To oznacza choćby planowanie zabezpieczenia rezerw strategicznych, prowadzenie mobilizacji i działania z udziałem jednostek obrony terytorialnej (Heimevernet) oraz rezerwistów. Ćwiczenia te w istotny sposób przyczyniają się do zapewnienia członkom NATO niezbędnej gotowości, kompetencji i interoperacyjności, aby sprostać przyszłym wyzwaniom bezpieczeństwa.
Norweskie władze podkreślają, że obecna sytuacja w polityce bezpieczeństwa charakteryzuje się zwiększonym napięciem i nieprzewidywalnością. Biorąc pod uwagę, że kraj sąsiaduje z Rosją, współdzieląc też arktyczny akwen, a także występuje w roli kluczowego dostawcy surowców energetycznych (ropa, gaz), musi pozostawać w gotowości szczególnie w zakresie ochrony infrastruktury energetycznej na morzu. Jako członek NATO, Norwegia podkreśla, że "ma obowiązek" przyczyniać się do stabilności i bezpieczeństwa zbiorowego w regionach sąsiednich. Stąd ćwiczenia z cyklu „Cold Response”, odbywające się co dwa lata, stanowią ważny element tych działań i dlatego są jednymi z najważniejszych ćwiczeń norweskich sił zbrojnych w tym roku. Równolegle z nimi jest przeprowadzana symulacja na dużą skalę z udziałem znacznie większych sił symulowanych niż te, które uczestniczą fizycznie. Ma to zwiększać realizm, a także dodawać złożoność i wymagania stawiane dowództwu biorącemu udział w ćwiczeniach. W ten sposób przedsięwzięcie umożliwia testowanie i walidację planów, a także procesów decyzyjnych na poziomie strategicznym i operacyjnym.
Rozpoczyna się Forum Bezpieczeństwa Morskiego Państwa 2026
Rosyjskie bombowce nad Morzem Barentsa. Interweniowali Norwegowie
Szwedzka delegacja przylatuje do Polski rozmawiać m.in. o okrętach podwodnych
USA znów uderzyły w łódź domniemanych przemytników na Karaibach - dwie ofiary
Jak chronić porty i infrastrukturę energetyczną na morzu? [KONGRES POLSKIE PORTY 2030+]
PGZ Stocznia Wojenna zajmie się serwisem fregaty