Statek z ładunkiem 26 tys. ton kukurydzy wypłynął w poniedziałek z Odessy, ale nie można się łudzić, że Rosja nie spróbuje zerwać ukraińskiego eksportu – oświadczył w poniedziałek prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski w nagraniu zamieszczonym w mediach społecznościowych.
„Nie możemy mieć złudzeń, że Rosja po prostu powstrzyma się przed próbami zerwania ukraińskiego eksportu” – oświadczył Zełenski. Podkreślił przy tym, że na wypłynięcie czeka 16 kolejnych statków.
Oznajmił, że Rosja konsekwentnie wywoływała głód w krajach Afryki i Azji, które tradycyjnie importowały dużo ukraińskich towarów, a teraz – w warunkach wyjątkowych upałów w Europie – „kryzys cenowy i deficyt artykułów spożywczych zagraża także niektórym krajom europejskim”.
Prezydent powiedział, że przeprowadził z prezydentem Francji Emmanuelem Macronem rozmowę, podczas której poprosił o odblokowanie makrofinansowego wsparcia dla Ukrainy wysokości 9 mln euro. Powiedział, że środki te zostaną przeznaczone na emerytury, pensje i wsparcie przesiedleńców.
Zaznaczył też, że niewystarczająca reakcja na okupację Krymu w 2014 roku i w następnych latach była jednym z czynników, za sprawą których rosyjska agresja rozrosła się do obecnych rozmiarów.
Fot. Depositphotos
00:04:03
Rekordowy tunel dnie Bałtyku połączy Niemcy i Danię w 2029 roku (wideo)
Kongres Polskie Porty 2030+. Relacja LIVE dzień 2.
IMO ewakuuje marynarzy, którzy utknęli w cieśninie Ormuz
Prezesi portów: inwestycje pod kątem militarnym szansą na dodatkowy budżet
Eksperci: skutki gospodarcze brexitu były negatywne, ale bez załamania
10 lat od pierwszej komercyjnej dostawy do Terminala LNG w Świnoujściu
Ocean Network Express uruchamia połączenie kontenerowe z zawinięciami do Gdańska i Gdyni