Rozgrzany do czerwoności rynek czarteru kontenerowców zrodził niezwykłą umowę podnajmu pomiędzy rywalami Yang Ming i Maersk.
Maersk ma przejąć czarter kontenerowca Express Berlin od Yang Ming na okres 12-14 miesięcy, płacąc tajwańskiemu przewoźnikowi średnio 126 000 dolarów dziennie. Ale kiedy Maersk może faktycznie przejąć czarter, jeszcze się okaże. Statek oczekuje obecnie na zacumowanie w Los Angeles.
Zbudowany w 2011 roku statek (dawniej Hanjin Germany) został naprawiony przez właściciela Danaosa na czteroletnim, pięciomiesięcznym czarterze do Yang Ming w grudniu 2017 roku. Przy dziennej stawce najmu w wysokości 27 750 dolarów, przewoźnik zarobi około 41 milionów dolarów na umowie podnajmu.
Niemniej jednak, zarabiając na ogromnym skoku stawek wynajmu od czasu przejęcia czarteru, Yang Ming i jego partnerzy z THE Alliance w rzeczywistości tracą udział w rynku na rzecz swoich rywali z sojuszu 2M.
Podczas rozmowy o wynikach Maerska za trzeci kwartał, dyrektor generalny Soren Skou powiedział, że przewoźnik robi wszystko, co w jego mocy, aby zwiększyć swoją zdolność do radzenia sobie z wyjątkowo silnym popytem i zakłóceniami w łańcuchu dostaw.
Komentując transakcję, Alphaliner zauważył, że poddzierżawy na większy tonaż zdarzały się rzadko, „zwłaszcza w przypadku udziału konkurencyjnych przewoźników z różnych sojuszy”.
Szwedzi czekają na polskie promy. W porcie Ystad rosną obawy o finanse i przyszłość wspólnego projektu
Latarnie Gospodarki Morskiej 2022 w kategorii "Lider Technologii Morskich". Ruszyło głosowanie online
FRS Windcat odebrał nowy statek z kadłubem z Polski
Rośnie potencjał podażowy LNG. Inwestycje na rynku amerykańskim ustabilizują rynek [ANALIZA]
Na masowcach marynarze pracują bezpieczniej. Statki jednak wciąż toną i są przedmiotem zbrojnych ataków
TT-Line zamówiło kolejny prom nowej generacji
Oświadczenie prezesa PŻB S.A. w sprawie przedstawionych mu zarzutów
USA chce szybko zbudować okręty. Pyta w Korei