Szczecińska stocznia JPP Marine wypływa na coraz szersze wody. W ciągu kilku lat pozyskała nowych klientów i zaliczyła kilka dużych realizacji.
Przed kilkunastu laty, gdy JPP Marine powstawało, produkcja okrętowa uważana była raczej za sektor wygasający. Dziś przestał nawet budzić szersze zainteresowanie w opinii publicznej, a tymczasem szczecińska firma wypływa na coraz szersze międzynarodowe wody. JPP Marine to obecnie jedna z najbardziej dynamicznie rozwijających się firm w polskim przemyśle stoczniowym. W ciągu kilku lat zdobyła zaufanie kontrahentów i pozycję na niezwykle wymagającym rynku. Świadectwem tego są spektakularne realizacje, wzrost zatrudnienia, prestiżowe wyróżnienia oddające pozycję firmy w polskim biznesie, a przede wszystkim jej marka w branży. Firma podejmuje przy tym śmiałe wyzwania technologiczne i stawia na współpracę z sektorem B+R. Wszystko to przekłada się na rosnące zaufanie do polskich stoczni, na które JPP Marine od lat usilnie pracuje.
JPP Marine serwisowało statki, prowadziło ich remonty, rozwinęło szeroki wachlarz usług naprawczych i kompleksowego zarządzania remontami zapewniających krótkie terminy wyłączenia jednostek z eksploatacji. Są one realizowane w różnych portach świata, stosownie do potrzeb klientów. Naturalną konsekwencję stanowiło wejście w segment bardziej zaawansowanych i wymagających konstrukcji. Ostatni sukces JPP Marine to realizacja bloków hotelowych dla statku wycieczkowego typu Icon of the Seas – jednej z najbardziej spektakularnych i luksusowych jednostek na morzach świata, pływającego parku wodnego goszczącego na 20 pokładach ponad 7500 pasażerów. Eksploatująca go Royal Caribbean Group to wiodący globalny armator statków wycieczkowych. Każda z sekcji wykonanych przez JPP Marine na zamówienie stoczni Meyer w Turku w Finlandii waży 500 ton, w tym 120 ton to masa wyposażenia. Kontrakt został zrealizowany w terminie 25 tygodni przy założonych 30 tygodniach trwania prac. Jest to to pierwsza tego rodzaju realizacja w historii szczecińskiego przemysłu okrętowego, przeprowadzona w oparciu o infrastrukturę Stoczni Szczecińskiej Wulkan.
– Wcześniej wykonywaliśmy sekcje denne, realizacja bloków hotelowych to krok milowy w rozwoju oferty i kompetencji JPP Marine. Za sprawą takich kontraktów pokazujemy swój profesjonalizm i atrakcyjność polskich stoczni jako miejsca produkcji statków najwyższej klasy. Możemy liczyć na to, że w przyszłości będzie to przynosić efekty i kolejne zlecenia – uważa Zbigniew Jagniątkowski, prezes firmy.
Wyjście na globalne rynki stanowi naturalną konsekwencję
systematycznego, prowadzonego od lat rozwoju firmy. Od pewnego czasu
uruchamia ona produkcję w chińskich stoczniach. W najbliższym czasie
kończy się tam montaż scrubbera przeznaczonego na rynek azjatycki dla
holenderskiego kontrahenta. To pierwsze z serii 5 tego typu urządzeń
montowanych w Chinach przez JPP Marine, a firma ma w dorobku
kilkadziesiąt realizacji o podobnym charakterze. Podnosi swoje
kompetencje w dziedzinie coraz ważniejszej dla światowej gospodarki.
–
Jako firma pokoleniowa realizujemy model działania, w który wpisany
jest rozwój i innowacyjne podejście. Stale się uczymy, obserwujemy rynek
i dominujące na nim tendencje, więc jesteśmy w stanie wychodzić im
naprzeciw i uruchamiać nowe projekty – dodaje Piotr Pietruszczak,
członek zarządu firmy.
JPP Marine przygotowuje najważniejszy z
nich – autonomiczną jednostkę pływającą zarządzaną zdalnie z lądowego
centrum nadzoru. Przedsięwzięcie to integruje trzy kluczowe systemy –
technologie autonomicznej nawigacji antykolizyjnej i siłownię okrętową
oraz system łączności i zdalnego sterowania prowadzonego z centrum
nadzoru ruchu. Jego realizacja jest możliwa dzięki pozyskiwaniu środków
na badania i wdrożenie. To prawdziwy przełom technologiczny w branży,
która boryka się z coraz bardziej dotkliwym brakiem marynarzy, a
jednocześnie poszukuje skutecznych metod zapewnienia bezpieczeństwa i
niezawodności żeglugi.
– System autonomiczny integruje wielu
aspektów funkcjonowania jednostki na wodzie oraz jej obsługi z lądowego
centrum. Przygotowaliśmy się do tego wyzwania przez organiczny rozwój i
podnoszenie kompetencji uzyskiwanych we wszystkich wymiarach budowy i
eksploatacji floty. Przyjmujemy punkt widzenia armatorów dbając jak
najlepiej o ich interesy, a sami jesteśmy armatorami budując jednostkę
autonomiczną. Wprowadzamy na rynek technologię, w której realne potrzeby
użytkownika i prawa rynku są najważniejsze – wyjaśnia Zbigniew
Jagniątkowski.
Specjalizacja w podejmowaniu trudnych i
wymagających projektów buduje wiarygodność i poziom kompetencji firmy.
Obecnie JPP Marine prowadzi w Bremerhaven remont klasowy statku
służącego jako „pływający uniwersytet”. Kolejne plany JPP Marine dotyczą
rozszerzenia produkcji stoczniowej, w tym o jednostki rybackie. Firma
specjalizuje się w realizacjach wykonywanych szybko, solidnie i „pod
klucz” pozyskując zainteresowanych takim profilem usług kontrahentów.
Dynamiczny rozwój pociąga za sobą wzrost zatrudnienia, dziś zespól JPP
Marine tworzy już kilkudziesięciu pracowników. Wzmacniane są także
zdolności operacyjne. Przeprowadzając remonty i przeglądy klasowe w
stoczniach europejskich czy też prowadząc produkcję w chińskich
stoczniach firma w każdym przypadku dba o zachowanie bezpośredniego,
osobistego nadzoru nad przebiegiem prac. Przekłada się to na solidność
wykonania, która jest niebagatelnym atutem szczecińskiego
przedsiębiorstwa.
– Pracujemy bezpośrednio z armatorami i na
ich zlecenie. Staramy się wyczuwać rytm, w jakim żyje i zmienia się
branża stoczniowa – wyjaśnia Piotr Pietruszczak. – Odnosimy sukcesy, bo
potrafimy dostosowywać się do oczekiwań kontrahentów, ale też sprawie
poruszać się w realiach światowych rynków. To wymagające zadanie,
przykładowo operowanie na rynku chińskim wymaga orientacji w
skomplikowanych zagadnieniach celnych, logistycznych, adaptacji do
całkowicie odmiennych uwarunkowań kulturowych. Do tego dochodzi głębokie
rozpoznanie trendów w przemyśle stoczniowym, który na całym świecie
przechodzi poważne zmiany strukturalne i technologicznym. Jesteśmy
wiarygodni, bo potrafimy czynić zadość oczekiwaniom naszych partnerów
efektywnie łącząc te wszystkie wątki.
Ostatnie miesiące przyniosły symboliczne uhonorowanie tych wysiłków. JPP Marine znalazło się wśród Gazel Biznesu – podmiotów docenionych w rankingu najbardziej dynamicznych firm prowadzonym przez Puls Biznesu. Przedsiębiorstwo uhonorowano także Diamentami Forbesa 2025. Czasu na świętowanie nie ma jednak wiele. Zarząd planuje kolejne działania, a operacje prowadzone w stoczniach Polski, Europy i Dalekiego Wschodu wymagają uwagi i ciągłej aktywności. Budująca jest świadomość, że polska gospodarka ma takie atuty jak JPP Marine w dziedzinie produkcji stoczniowej – tam, gdzie leży przyszłość biznesu i technologii.
Szwedzi czekają na polskie promy. W porcie Ystad rosną obawy o finanse i przyszłość wspólnego projektu
Latarnie Gospodarki Morskiej 2022 w kategorii "Lider Technologii Morskich". Ruszyło głosowanie online
Chiny mają ponad 50 terminali zarządzanych przez AI
Włoska stocznia rozpoczyna budowę kolejnego wycieczkowca dla Crystal
Offshore pod żaglami. MAG zdobywa złoto w regatach PIMEW Offshore Wind Energy Cup
Grand Nord w Gdańsku. Statek, który pomógł odnaleźć Titanica czeka na „drugie życie”
VARD zrealizuje największe w swojej historii zlecenie na statek badawczy do badań głębinowych
OSI Maritime Systems kończy test swojego systemu dla fregaty programu „Miecznik”