Firmy działające na terenie dawnej Stoczni Szczecińskiej nie mogą korzystać z transportu kolejowego, mimo iż niedawno wyremontowano na jej terenie wszystkie tory. Winne jest miasto, które nie wymieniło skrzyżowań torów kolejowych z tramwajowymi.
Skrzyżowania leżą poza terenem Szczecińskiego Parku Przemysłowego (dawnej Stoczni), więc spółka nie ma prawa ich remontować. Inicjatywa leży po stronie Tramwai Szczecińskich, które zapowiadają, że do naprawy dojdzie, ale dopiero na przyszłą wiosnę.
To jednak duży problem dla SPP, któremu zależy na jak najszybszym ukończeniu inwestycji. Tory są bowiem niezbędne firmom działającym na terenie stoczni. Po to właśnie park wykonał szeroko zakrojoną modernizację dwóch kilometrów torów oraz wymiany zwrotnic. Do ukończenia inwestycji brakuje tylko remontu dwóch krzyżownic, czyli skrzyżowania torów tramwajowych z kolejowymi.
Koszt wymiany krzyżownic to około 3 mln złotych. Tramwaje Szczecińskie zapewniają, że mają już wybranego projektanta, ale inwestycja ruszy prawdopodobnie dopiero w przyszłym roku. Przez ten czas firmy stoczniowe mogą zapomnieć o transporcie pociągami np. blach do obróbki czy wielkogabarytowych konstrukcji stalowych.
Szwedzi czekają na polskie promy. W porcie Ystad rosną obawy o finanse i przyszłość wspólnego projektu
Latarnie Gospodarki Morskiej 2022 w kategorii "Lider Technologii Morskich". Ruszyło głosowanie online
FRS Windcat odebrał nowy statek z kadłubem z Polski
Rośnie potencjał podażowy LNG. Inwestycje na rynku amerykańskim ustabilizują rynek [ANALIZA]
Na masowcach marynarze pracują bezpieczniej. Statki jednak wciąż toną i są przedmiotem zbrojnych ataków
TT-Line zamówiło kolejny prom nowej generacji
Oświadczenie prezesa PŻB S.A. w sprawie przedstawionych mu zarzutów
USA chce szybko zbudować okręty. Pyta w Korei