ew
DFDS kontynuuje inwestycje w swoją flotę. Przewoźnik poinformował właśnie, że kolejny jego statek został wyposażony w scrubbery. Tym razem jest to jednostka UN Akdeniz pochodząca z floty przejętej firmy U.N. Ro-Ro.
Instalacja scrubbera jest jednym z elementów szerszego zakresu prac, które przeprowadzane są w tureckich zakładach Gemak. Oprócz płuczki spalin, jednostka została przemalowana – na kominie promu pojawiło się logo nowego właściciela.
Podobne prace mają objąć w sumie 12 statków towarowych, z których przewoźnik korzysta na co dzień Morzu Śródziemnym. Już w ubiegłym roku DFDS zapowiedziało, że wszystkie jednostki zostaną wyposażone w urządzenia do odsiarczania spalin, a także zyskają nowe malowanie.
Montaż płuczek spalin na promach należących do floty DFDS na Morzu Śródziemnym jest istotny ze względu na wchodzącą tam wkrótce w życie dyrektywę niskosiarkową, która nakłada na armatorów obowiązek ograniczenia emisji związków siarki.
Wartość opracowanego przez DFDS programu inwestycji we flotę na Morzu Śródziemnym, sięga 300 milionów koron duńskich (ok. 171 milionów złotych).
UN Akdeniz będzie przebywał w stoczni łącznie 32 dni. Tuż po zakończeniu prac do zakładów w Tuzli trafi kolejny należący do DFDS statek.
DFDS przejęło firmę U.N. Ro-Ro w ubiegłym roku. W ten sposób duński przewoźnik zaczął działać na nowym dla siebie obszarze, który poza Turcją, obejmuje też Grecję, Włochy oraz południową części Francji.
Szwedzi czekają na polskie promy. W porcie Ystad rosną obawy o finanse i przyszłość wspólnego projektu
Światowy Dzień Oceanów – IMO wzmacnia ochronę środowiska morskiego
Centrum Techniki Okrętowej i Polska Grupa Zbrojeniowa zacieśniają współpracę
Włoska stocznia rozpoczyna budowę kolejnego wycieczkowca dla Crystal
Offshore pod żaglami. MAG zdobywa złoto w regatach PIMEW Offshore Wind Energy Cup
Grand Nord w Gdańsku. Statek, który pomógł odnaleźć Titanica czeka na „drugie życie”
VARD zrealizuje największe w swojej historii zlecenie na statek badawczy do badań głębinowych