jk/PMK
Jeszcze jutro (03.09) można podziwiać majstersztyk myśli okrętowej, który powstał w gdańskiej stoczni Remontowa Shipbuilding. Port Delfzijl w północnej Holandii, który zorganizował dni otwarte, udostępnił zwiedzającym kablowiec Siem Aimery.
Siem Aimery to unikatowy kablowiec przeznaczony do układania, podnoszenia i konserwacji kabli podmorskich. Jednostka została zeszłym roku przekazana armatorowi (Siem Offshore Contractors) przez polską stocznię Remontowa Shipbuilding.
Statek posiada wiele skomplikowanych systemów, z których na szczególna uwagę zasługuje system funkcjonalny - skomplikowane, precyzyjne i drogie wyposażenie służące do układania i obsługi kabli podmorskich. Są to między innymi tzw. karuzele, – czyli specjalne zbiorniki w kształcie bębnów o ażurowej konstrukcji, posadowione na łożyskach, obracające się wokół własnej osi, służące do przewozu kabli energetycznych. Jednostka posiada dwie karuzele o łącznej ładowności 4250 ton.
Siem Aimery wyposażony został w nowoczesny napęd spalinowo - elektryczny, na który składają się m.in. cztery główne zespoły prądotwórcze napędzające dwa pędniki azymutalne napędu głównego, dwa stery strumieniowe oraz jeden ster azymutalny chowany w kadłubie, zapewniający znakomite zdolności utrzymania pozycji, a także efektywną eksploatację z niskim zużyciem paliwa i niską emisją substancji szkodliwych do atmosfery.
Kablowiec zaprojektowano i zbudowano przede wszystkim z myślą o spełnieniu wysokich wymogów przy realizacji prac instalacyjnych, napraw oraz konserwacji średnio- i wysokonapięciowych podmorskich kabli energetycznych w branżach morskiej energii odnawialnej (offshore wind - głównie sieci energetyczne morskich farm wiatrowych) oraz offshore (oceanotechniki i górnictwa morskiego - wydobycia ropy i gazu spod dna morskiego).
Statek posiada nowatorski kształt kadłuba, szczególnie w części dziobowej. Charakterystyczny, nietypowy kształt dziobu w części nadwodnej zmniejsza opór kadłuba i poprawia dzielność morską przy wysokiej fali. Oznacza to, iż statek z takim kształtem dziobu może płynąć szybciej niż statek z tradycyjnym kształtem dziobu przy wykorzystaniu takiej samej mocy napędu głównego lub przy takiej samej prędkości może zmniejszyć zużycie paliwa w porównaniu do statku z tradycyjnym kształtem dziobu.
Projekt statku wykonało należące do Remontowa Holding biuro projektowe Remontowa Marine Design & Consulting. Jednostka zbudowana pod nadzorem towarzystwa klasyfikacyjnego DNV GL, spełnia najwyższe normy związane z ochroną środowiska naturalnego i bezpieczeństwa żeglugi, co potwierdza notacja klasy Clean Design.
Realizacja tego kontraktu była bardzo ważna nie tylko dla Remontowej Shipbuilding, ale również dla całej branży okrętowej w Polsce. Jest to, bowiem jeden z najbardziej zaawansowanych technicznie statków, jaki dotąd zbudowany został w polskiej stoczni. Jednostka ta w całości powstała w Gdańsku. Począwszy od opracowania projektu roboczego, przez budowę kadłuba o nowatorskim kształcie, aż po wyposażenie w najnowocześniejsze systemy nawigacyjne w tym rozbudowany system dynamicznego pozycjonowania DP2, napęd diesel-electric oraz system układania podmorskich łączy kablowych.
Szwedzi czekają na polskie promy. W porcie Ystad rosną obawy o finanse i przyszłość wspólnego projektu
Latarnie Gospodarki Morskiej 2022 w kategorii "Lider Technologii Morskich". Ruszyło głosowanie online
Włoska stocznia rozpoczyna budowę kolejnego wycieczkowca dla Crystal
Offshore pod żaglami. MAG zdobywa złoto w regatach PIMEW Offshore Wind Energy Cup
Grand Nord w Gdańsku. Statek, który pomógł odnaleźć Titanica czeka na „drugie życie”
VARD zrealizuje największe w swojej historii zlecenie na statek badawczy do badań głębinowych
OSI Maritime Systems kończy test swojego systemu dla fregaty programu „Miecznik”
Recykling statków źródłem złomu i metali kolorowych w UE. Stocznie i huty bez wspólnej strategii [ANALIZA]