ew
DFDS nie zwalnia tempa, gdy chodzi o modernizację floty. Przewoźnik zamówił dwa kolejne promy. Nowe jednostki, które zostaną zbudowane w chińskiej stoczni, będą służyły do obsługi połączeń na Morzu Bałtyckim.
W ostatnich latach popularny duński przewoźnik zamawiał nowe promy do obsługi połączeń na Morzu Północnym (firma wyczarterowała niedawno dwa nowe statki od Siem Group, a dodatkowo zamówiła nowe jednostki w zakładach CSC Jinling w Chinach). W najbliższej przyszłości o atutach korzystania z najnowocześniejszej floty będą mogli się również przekonać klienci i pasażerowie korzystający z oferty przewoźnika na Morzu Bałtyckim.
DFDS podpisało właśnie umowę na budowę dwóch nowych promów, które będą służyć do obsługi połączeń pomiędzy Kłajpedą na Litwie a Szwecją i Niemcami. Każdy z nich będzie miał linię ładunkową o długości 4500 metrów i będzie mógł przyjąć na pokład 600 pasażerów.
„Ta inwestycja odzwierciedla nasze zaangażowanie oraz wiarę w dalszy, mocny rozwój w regionie Bałtyku” - powiedział Niels Smedegaard z DFDS. „Nowe promy pozwolą nam poprawić poziom serwisu z korzyścią dla wszystkich naszych klientów, a także podnieść wydolność całej naszej siatki połączeń”.
Budową nowych jednostek zajmie się stocznia Guangzhou Shipyard International (GSI), która – jak informowaliśmy na łamach PromySkat wcześniej – zbuduje też cztery nowe promy dla włoskich firm Moby Lines oraz GNV.
Budowa dwóch nowych statków dla DFDS będzie kosztowała w sumie 296 milionów dolarów (ponad miliard złotych). Dostawa przewidziana została na rok 2021.
Damen ma duży problem. Chodzi o budowę fregat. Belgia i Holandia wycofają się z zamówienia?
Koreański kontenerowiec z reaktorem jądrowym z aprobatą towarzystwa ABS
Niski poziom wód w Dunaju odsłonił wrak sprzed 90 lat
Saab z zamówieniem na wyposażenie nowych fregat dla niemieckich sił morskich
USA zbudują nową generację okrętów pomiarowych dla testów rakietowych
Offshorowiec przewrócił dźwig portowy na kontenerowiec