Przynajmniej 24 statki przewożące niemal 700 tys. ton nawozów przypłyną w najbliższym czasie do Brazylii z Rosji. Wcześniej Brazylijczycy obawiali się, że europejskie sankcje odbiją się na uprawie zbóż w kraju.
Dane dotyczące rosyjskich nawozów wysyłanych za pośrednictwem rosyjskich portów do Brazylii skompilował Agrinvest Commodities, a opublikował je Reuters. Według nich, 11 z 24 statków wyruszyło z Murmańska i Petersburga od czasu rosyjskiej inwazji na Ukrainę. Większość z nich transportuje do Ameryki Południowej chlorek potasu, wykorzystywany przy uprawach soi i kukurydzy. Według brazylijskich handlarzy, transakcje są legalne nawet w świetle sankcji, ponieważ są realizowane przez zagraniczne oddziały rosyjskich firm, a płatności obsługują nieobjęte sankcjami banki.
Jak podaje firma analityczna Siacesp, brazylijski import nawozów z Rosji nie maleje, a w niektórych przypadkach wręcz przeciwnie – rośnie. Sam import chlorku potasu wzrósł w pierwszym kwartale o 41,75 procent. Brazylia w ten sposób zapewnia sobie dostępność nawozów na swój sezon zbożowy, kluczowy z punktu widzenia gospodarki żywnościowej kraju. Ta sama firma Siacesp podała, że dwie spośród trzech firm, które importują do Brazylii najwięcej chlorku potasu, pochodzą z Rosji i Białorusi.
Fot. Depositphotos
Port Haller tematem rozmów w Kongresie USA
00:04:03
Rekordowy tunel dnie Bałtyku połączy Niemcy i Danię w 2029 roku (wideo)
00:04:15
Największe kontenerowce świata - przegląd
Polski masowiec zderzył się z suwnicą i żurawiami
Kongres Polskie Porty 2030+. Relacja LIVE dzień 2.
Prezesi portów: inwestycje pod kątem militarnym szansą na dodatkowy budżet
Eksperci: skutki gospodarcze brexitu były negatywne, ale bez załamania
10 lat od pierwszej komercyjnej dostawy do Terminala LNG w Świnoujściu
Ocean Network Express uruchamia połączenie kontenerowe z zawinięciami do Gdańska i Gdyni
Indeks CPPI Banku Światowego: dominacja chińskich portów kontenerowych [RAPORT]