Estonia i Bułgaria to kolejne kraje Unii Europejskiej, które zamknęły swoje porty dla rosyjskich statków. Wcześniej podobny zakaz wydały Włochy, Belgia i Rumunia, zgodnie z pakietem sankcji nałożonych przez Unię Europejską na Rosję za inwazję na Ukrainę.
Porty w Estonii zamknięte są od niedzieli - podało tamtejsze publiczne radio i telewizja ERR, powołując się na ministerstwo spraw gospodarczych i infrastruktury. Szef resortu Taavi Aas powiedział, że Europa rewiduje swoją działalność gospodarczą i staje się coraz bardziej niezależna od Rosji, gdy "Kreml nie pokazuje sygnałów zakończenia agresji".
Zakaz dotyczy też rosyjskich jednostek, które zmieniły banderę po 24 lutego, czyli po rozpoczęciu rosyjskiej inwazji na Ukrainę. Nie będzie zaś obowiązywał wobec statków potrzebujących pomocy, ale o tym będą decydować policja i straż graniczna.
Także w Bułgarii wszedł w życie zakaz przyjmowania w portach morskich i rzecznych rosyjskich jednostek, także tych, które ostatnio zmieniły banderę.
Logistyczne bajpasy Cieśniny Ormuz. Armatorzy, logistycy i operatorzy terminali zbudowali alternatywne kanały logistyczne [ANALIZA]
Czerwiec na T5: roboty palowe zakończone
Kolejny polski port do przebudowy. Tym razem Tolkmicko
Żegluga przez Cieśninę Malakka swobodna i bez opłat
Morska konsolidacja i dywersyfikacja przez fuzję Duńczyków z Norwegami
Bloomberg: Co najmniej osiem statków płynących omańskim torem cieśniny Ormuz zawróciło