Rosyjski producent gazu Novatek rozpoczął przeładunek skroplonego gazu ziemnego ze statku na statek w ramach projektu Jamał LNG, w pobliżu północnego portu w Murmańsku.
Firma wcześniej prowadziła takie operacje na terminalu w norweskim porcie Honningsvag. Stany Zjednoczone wciąż jednak wywierają presję na Norwegię, by ta zabroniła Novatekowi korzystania ze swoich portów. Waszyngton argumentuje, że takie operacje podkopują wysiłki Europy na rzecz dywersyfikacji energetycznej, zwiększając jej zależność od rosyjskiego gazu.
Novatek zapowiedział, że ostatecznie przeniesie działalność poza Norwegię. Nie było od razu jasne, czy już całkowicie wstrzymał te operacje w Norwegii.
Novatek rozładowuje LNG z droższych w eksploatacji tankowców lodowych na bardziej konwencjonalne gazowce. Według danych tankowce Nikolay Yevgenov i Yamal Spirit zacumowały w pobliżu Murmańska w celu załadunku w sobotę.
Źródło w porcie w północno-zachodniej Rosji podało, że we wtorek spodziewany jest załadunek na tankowce. Novatek nie odpowiedział na prośbę o komentarz.
Novatek ma 50,1% udziałów w projekcie Jamał LNG nad brzegiem półwyspu Jamał. Francuski główny koncern energetyczny Total kontroluje 20%, podczas gdy chiński CNPC i Silk Road Fund mają odpowiednio 20% i 9,9%.
Szwedzi czekają na polskie promy. W porcie Ystad rosną obawy o finanse i przyszłość wspólnego projektu
Latarnie Gospodarki Morskiej 2022 w kategorii "Lider Technologii Morskich". Ruszyło głosowanie online
FRS Windcat odebrał nowy statek z kadłubem z Polski
Rośnie potencjał podażowy LNG. Inwestycje na rynku amerykańskim ustabilizują rynek [ANALIZA]
Na masowcach marynarze pracują bezpieczniej. Statki jednak wciąż toną i są przedmiotem zbrojnych ataków
TT-Line zamówiło kolejny prom nowej generacji
Oświadczenie prezesa PŻB S.A. w sprawie przedstawionych mu zarzutów
USA chce szybko zbudować okręty. Pyta w Korei