W Porcie Gdańsk zapłonęła ładownia statku drobnicowego, stojącego przy nabrzeżu basenu Władysława IV w Wolnym Obszarze Celnym (WOC). Na miejscu pracuje Straż Pożarna. Świadkowie pożaru zamieścili w Internecie zdjęcia i nagrania ze zdarzenia. Nad portem uniósł się wysoki, gęsty słup czarnego dymu.
Z ogniem walczą strażacy z Jednostki Ratowniczo Gaśniczej nr 5 oraz Portowej Straży Pożarnej "Florian". Pożar pojawił się około 15:00. Palić ma się zanieczyszczony złom i opony. Gdańska PSP przekazała, że załoga próbowała samodzielnie ugasić pożar przy użyciu systemu pokładowego i zamknięcia ładowni.
Jednostka, na której doszło do pożaru to AAL Gladstone (IMO 9393541), pływający pod banderą Cypru. Nikt z 25-osobowej załogi nie ucierpiał. Oficer prasowy Komendy Miejskiej PSP w Gdańsku bryg. Jacek Jakóbczyk powiedział Gospodarce Morskiej, że jako pierwsza na ogień zareagowała straż Florian, która poinformowała miejską PSP. W sumie wodę do pożaru podawało siedem zastępów straży pożarnej. Ostatecznie to załoga statku zamknęła ładownie i aktywowała system przeciwpożarowy.
Około 18:00 bryg. Jakóbczyk powiedział, że dym nie wydobywał się już spod pokładu statku. W pożarze nikt nie został ranny, a załoga pozostała na pokładzie. Ogień pojawił się podczas prac w ładowni statku.
- Zgodnie z zaleceniem kierującego działaniem ratowniczym, sprawdziliśmy też wszystkie pomieszczenia czujnikami wielogazowymi na ewentualne występowanie gazów trujących, których ostatecznie nie stwierdzono - dodaje PSP Florian.
Logistyczne bajpasy Cieśniny Ormuz. Armatorzy, logistycy i operatorzy terminali zbudowali alternatywne kanały logistyczne [ANALIZA]
Czerwiec na T5: roboty palowe zakończone
Kolejny polski port do przebudowy. Tym razem Tolkmicko
Żegluga przez Cieśninę Malakka swobodna i bez opłat
Morska konsolidacja i dywersyfikacja przez fuzję Duńczyków z Norwegami
Bloomberg: Co najmniej osiem statków płynących omańskim torem cieśniny Ormuz zawróciło