• <
PGZ_baner_2025

Porażka negocjacji USA-Iran. Teheran grozi atakami na okręty wojenne

Strona główna Marynarka Wojenna, Bezpieczeństwo Morskie, Ratownictwo Porażka negocjacji USA-Iran. Teheran grozi atakami na okręty wojenne
Miejsce negocjacji USA-Iran w Islamabadzie. Fot. X/CGTN

Negocjacje USA-Iran w Islamabadzie zakończyły się niepowodzeniem. Pomiędzy państwami formalnie nadal obowiązuje dwutygodniowe zawieszenie broni, a dyplomacja Pakistanu, starającego się mediować, apeluje o jego przestrzeganie. Rozejm jest jednak kruchy, a obie strony wzajemnie sobie grożą. Teheran zapowiada ataki na wszystkie okręty wojenne, które spróbują przepłynąć Cieśninę Ormuz.

Wczoraj, jak poinformowało Centralne Dowództwo USA (CENTCOM), pokonać cieśninę udało się dwóm niszczycielom rakietowym US Navy, które rozpoczęły w ten sposób operację rozminowania tego szlaku. Okręty wpłynęły na Zatokę Perską, gdzie prowadzą już działania. Obowiązujące od środy zawieszenie broni pozwoliło na organizację spotkania USA-Iran, w którym wzięli udział wiceprezydent Stanów Zjednoczonych J.D. Vance i szef MSZ Iranu Abbas Aragczi. Wzajemna nieufność i niechęć do ustępstw z obu stron, uniemożliwiły porozumienie podczas pierwszej rundy rozmów. Dyplomacja Pakistanu ma jednak nadzieję, że dojdzie do następnych negocjacji. Poprzednie spotkania walczących obecnie stron odbyły się jeszcze przed wojną (rozpoczętą 28 kwietnia) w Omanie i Szwajcarii, ale zostały zerwane po pierwszych amerykańsko-izraelskich nalotach.

Zarówno Amerykanie, jak i Irańczycy dalej formułują wobec siebie groźby. Irański Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej ogłosił, że zdecydowanie rozprawi się z okrętami wojennymi, które będą chciały przepłynąć Cieśninę Ormuz. Amerykanie natomiast zapowiadają, że zgromadzona w regionie armada US Navy uzupełnia zapasy i przygotowuje się do kontynuowania kampanii wojennej. Na Bliski Wschód przerzucono kilka tysięcy dodatkowych żołnierzy. Trzy dni temu Iran zapowiedział, że będzie pobierał opłaty w wysokości 3 milionów dolarów (nawet w kryptowalucie) za bezpieczne pokonanie szlaku, a prezydent USA Donald Trump ostrzegł przed takim postępowaniem. Jednocześnie Trump stwierdził, że nie ma dla niego różnicy, czy dojdzie do porozumienia, czy nie. Ostrzegł też Chiny przed dozbrajaniem Iranu. 

USA chcą od Iranu przede wszystkim odstąpienia od programu nuklearnego i rakietowego, przywrócenia wolnej żeglugi z Zatoki Perskiej na Ocean Indyjski oraz zerwania ze wsparciem dla organizacji terrorystycznych na Bliskim Wschodzie (głównie Hezbollah i Huti). Iran natomiast domaga się zniesienia sankcji i odejścia od sankcyjnego mechanizmu ONZ, reparacji wojennych oraz międzynarodowych gwarancji bezpieczeństwa na przyszłość.

Wojna powietrzna pomiędzy USA i Izraelem a Iranem trwa od sześciu tygodni. W tym czasie doszło do jednego z największych kryzysów naftowych w historii. Kilkaset statków i około 20 tysięcy marynarzy utknęło po obu stronach Cieśniny Ormuz, a ceny ropy skoczyły z 70 do 120 USD za baryłkę. Szlakiem tym przepływa w warunkach pokoju 20% eksportowanej na świecie ropy – 20 milionów baryłek dziennie. Kraje takie, jak Indie, Korea Południowa i Filipiny zaczęły szukać alternatywnych źródeł, a USA rozluźniły część sankcji na rosyjską ropę.

JOTUN_2026

Dziękujemy za wysłane grafiki.