ew
Rok 2018 był rekordowym rokiem w historii Portu Gdynia – ogółem przeładowano 23,5 mln ton. Natomiast pierwszy kwartał 2019 roku to czas trwania bardzo dobrej hossy – przeładowano o 14 procent towarów więcej, w porównaniu do pierwszego kwartału 2018 roku. Dynamika wzrostu ładunków od stycznia do marca br. włącznie spowodowała, iż Port Gdynia jest obecnie liderem wśród polskich portów rejonu Morza Bałtyckiego.
- Nasze bardzo dobre wyniki przeładunkowe świadczą przede wszystkim o fakcie, iż Port Gdynia to dobra marka, znana z wysokiej jakości i wydajności przeładunkowej – podkreśla Adam Meller, prezes Zarządu Morskiego Portu Gdynia S.A. – Znakomite wyniki Portu Gdynia to efekt naszej skuteczności jeżeli idzie zarówno o działalność portową jak i wkraczania na nowe rynki. Z naszymi partnerami biznesowymi permanentnie dyskutujemy o zmianach na rynkach i ich potrzebach. Osiągnięte wyniki pozwalają na kontynuację naszej strategii biznesowej oraz planowanie kolejnych inwestycji.
- Bardzo się cieszę z doskonałych wyników przeładunkowych Portu Gdynia, które bezpośrednio przekładają się na świetnie wyniki finansowe w postaci wpływów do budżetu państwa – dodaje prof. dr hab. Hanna Klimek z Instytutu Transportu i Handlu Morskiego Uniwersytetu Gdańskiego. - Wysoka ilość przeładunków oraz duża różnorodność trafiających do Portu Gdynia ładunków są najlepszą gwarancją dalszego ekspansywnego rozwoju portu. Jest to zarazem żywe odzwierciedlenie dobrego stanu polskiej gospodarki.
Port Gdynia ze wzrostem przeładunków po pierwszym półroczu
00:04:03
Rekordowy tunel dnie Bałtyku połączy Niemcy i Danię w 2029 roku (wideo)
Zarząd portów odpowiada na krytykę ws. finansowania Przylądka Pomerania. "Środki są zabezpieczone"
Nowy kontenerowiec pod francuską banderą dołącza do floty CMA CGM
Polferries tajemniczo tłumaczy zwolnienie prezesa: rozdzielenie odpowiedzialności
Port w Kołobrzegu na razie bez przebudowy wejścia. Czy MON przekaże miastu swoje nabrzeża?
Zawarto kluczową umowę w związku z planowaną budową tunelu pod Odrą
Kraje Bliskiego Wschodu rozwijają nowe szlaki kolejowe, by ominąć Cieśninę Ormuz