Władze federalne Stanów Zjednoczonych rozważają wprowadzenie obowiązkowego skanowania wszystkich kontenerów w portach. Powodem jest zagrożenie przemytem materiałów radioaktywnych oraz wybuchowych dla terrorystów.
Amerykańskie władze argumentują swoją decyzję „wysokim ryzykiem przemytu niebezpiecznych materiałów”. Przeciwko takiej ustawie są przedstawiciele służb celnych, którzy uważają, że nadmierne skanowanie doprowadzi do zakłóceń w handlu i z pewnością spowoduje straty finansowe.
Obecnie liczba urządzeń do prześwietlania promieniami gamma i rentgenowskimi pozwala sprawdzić zaledwie 4,1 proc. kontenerów, które trafiają do amerykańskich portów. Władze USA z kolei szacują, że co piąty kontener może zawierać materiały zagrażające bezpieczeństwu.
Rozwiązanie sprawy nastąpi prawdopodobnie po wyborach prezydenckich.
Czerwiec na T5: roboty palowe zakończone
Kolejny polski port do przebudowy. Tym razem Tolkmicko
Żegluga przez Cieśninę Malakka swobodna i bez opłat
Morska konsolidacja i dywersyfikacja przez fuzję Duńczyków z Norwegami
Bloomberg: Co najmniej osiem statków płynących omańskim torem cieśniny Ormuz zawróciło
Bulk Cargo z nowym rekordem. Efekty rozbudowy nabrzeży i infrastruktury coraz bardziej widoczne