Marek Nowak
Rozpoczęły się prace mające na celu pogłębienie toru wodnego w Świnoujściu. Prowadzone są obecnie na odcinku czterech kilometrów.
Docelowo do nabrzeży: Górników, Hutników, Chemików i Portowców będą mogły wpływać w pełni załadowane masowce o długości 300 metrów, co, jak podkreśla Andrzej Borowiec, dyrektor Urzędu Morskiego w Szczecinie, przekłada na bardzo dużą pojemność ładowni, nawet kilkanaście tysięcy ton, a co za tym idzie - pieniądze.
Mówiąc najprściej; port będzie więcej zarabiał, bo będzie można głębiej ładować statki.
O pogłębienie toru Zarząd Morskich Portów Szczecin i Świnoujście zabiegał od ponad pięciu lat. Jak wynika z wyliczeń szacunkwoych, dzięki inwestycji dochody Portu mogą zwiększyć się nawet o 1,5 miliona złotych.
- Prace wykonuje obecnie tak zwana pogłębiarka ssąca. To urządzenie, które na wzór odkurzacza ssie urobek z dna rzeki i ten urobek składuje we własnej ładowni, a potem płynie w morze i w wyznaczonym miejscu wyrzuca ten urobek - opisuje Andrzej Borowiec.
Prowadzone obecnie prace nie mają wpływu na funkcjonowanie portu.
Cała inwestycja warta jest ponad 10 milionów złotych, a po jej zakończeniu głębokość toru wodnego między wyspami Uznam a Wolin będzie mieć 14,5 metra.
Prace mają zakończyć się we wrześniu.
00:04:03
Rekordowy tunel dnie Bałtyku połączy Niemcy i Danię w 2029 roku (wideo)
Zmarł Henryk Klocek, współzałożyciel i przewodniczący rady nadzorczej FAST SA
Zarząd portów odpowiada na krytykę ws. finansowania Przylądka Pomerania. "Środki są zabezpieczone"
Nowy kontenerowiec pod francuską banderą dołącza do floty CMA CGM
Polferries tajemniczo tłumaczy zwolnienie prezesa: rozdzielenie odpowiedzialności
Port w Kołobrzegu na razie bez przebudowy wejścia. Czy MON przekaże miastu swoje nabrzeża?
Zawarto kluczową umowę w związku z planowaną budową tunelu pod Odrą