PMK
Obok Polskiej Żeglugi Morskiej także Polska Żegluga Bałtycka zamierza wybudować nowy prom. Zdaniem prezesa armatora, Piotra Redmerskiego, prawie niemożliwe jest kupno używanego promu dostosowanego do potrzeb linii lub promu do przebudowy. Pozostaje więc budowa nowej jednostki od zera.
PŻB nie udało się znaleźć używanego promu, który by spełniał wymogi ładowności CARGO i PAX oczekiwane przez klienta. W dobie niskich cen ropy nikt nie chce sprzedać promu, który zarabia.
Najprawdopodobniejszą alternatywą wydaje się w tej sytuacji budowa nowych promów. Realizacja jednak tych planów wymaga odbudowy przemysłu stoczniowego.
- Jako armator jesteśmy w stanie zapewnić przy udziale agencji rządowych finansowanie takich projektów - ocenia prezes PŻB.
Pytanie, kto będzie w stanie zbudować nowe promy pozostaje więc nadal otwarte. Szanse są duże, ale czy uda się je wykorzystać zależy od ścisłego współdziałania wielu podmiotów gospodarczych.
O planach inwestycyjnych PŻB i szansach na odtworzenie przemysłu stoczniowego w Polsce będziemy rozmawiać na 4 Międzynarodowym Kongresie Morskim w Szczecinie.
00:04:03
Rekordowy tunel dnie Bałtyku połączy Niemcy i Danię w 2029 roku (wideo)
Czerwiec na T5: roboty palowe zakończone
Kolejny polski port do przebudowy. Tym razem Tolkmicko
Żegluga przez Cieśninę Malakka swobodna i bez opłat
Morska konsolidacja i dywersyfikacja przez fuzję Duńczyków z Norwegami
Bloomberg: Co najmniej osiem statków płynących omańskim torem cieśniny Ormuz zawróciło
Bulk Cargo z nowym rekordem. Efekty rozbudowy nabrzeży i infrastruktury coraz bardziej widoczne