• <

Kryzys kontenerowy w Rosji nabiera mocy

15.09.2015 08:37 Źródło: własne

Partnerzy portalu

Kryzys kontenerowy w Rosji nabiera mocy - GospodarkaMorska.pl

Aż o 26,2 proc. mniej kontenerów przeładowano w rosyjskich portach od stycznia do sierpnia, w porównaniu z zeszłym rokiem. To efekt niskiego kursu rubla spowodowanego międzynarodowymi sankcjami oraz spadkiem ceny ropy.

Sankcje nałożone przez Unię Europejską oraz Stany Zjednoczone z powodu konfliktu na Ukrainie, wyniszczyły handel towarów transportowanych kontenerami w Rosji. USA oraz unia są głównymi partnerami handlowymi dla federacji. Chiny i Ameryka Południowa – regiony nie objęte sankcjami, stanowią wciąż mały odsetek tego rynku w Rosji. Największy wpływ na spadek obrotów miał niski eksportu z USA – ten spadł aż o 47 proc.

Łączne przeładunki rosyjskich portów wyniosły dotąd w tym roku do 1,1 mln TEU. Kryzys najmocniej dotknął porty w rejonie Morza Bałtyckiego – tam spadek wyniósł aż 31 proc. A pamiętajmy, że ich przeładunki stanowią ponad połowę całych obrotów w Rosji. Mniejsze straty zanotowały porty Dalekiego Wschodu (31 proc. udział w rynku). Tam spadek wyniósł 23,4 proc. Z kolei w portach czarnomorskich o 19,6 proc., a Morza Kaspijskiego o 8,7 proc.

Przyszłość jednak nie musi być straszna – twierdzą eksperci z RACS, organizacji zrzeszającej rosyjskie porty. Przewidują bowiem, że pod koniec roku ogólny obrót kontenerów zanotuje spadek tylko o 4,4 proc. A w 2020 roku przeładowane będzie już 10,6 mln TEU.

- Mimo obecnego kryzysu, rosyjski rynek kontenerowy ma wielki potencjał – powiedział Anton Nazarov, prezes Mediterranean Shipping Co. Russia. - Ale obecnie nastał ciężki czas dla nas. W przeliczeniu na mieszkańca w Rosji przeładowuje się mniej kontenerowców niż w Turcji, Chinach i państwach Unii Europejskiej. Z badań wynika, że na tysiąc mieszkańców w Rosji przypada od 40-44 TEU. W Turcji ten wynik wynosi 100 TEU, a w krajach UE 150 TEU. Jednak nie wszystko to wina kryzysu. Winny jest także stan rosyjskiej infrastruktury portowej, który odbiega od światowych norm – dodaje.

Dziękujemy za wysłane grafiki.