W 2025 r. 2,5 - krotnie rdr wzrósł import butanu i izobutanu do Polski. Udział Rosji w imporcie tych frakcji zwiększył się z 64 do 70 proc. - poinformował dyrektor Polskiej Organizacji Gazu Płynnego Bartosz Kwiatkowski. Od niedzieli wchodzi kolejny pakiet sankcji z całkowitym zakazem sprowadzania rosyjskiego butanu do UE, z wyłączeniem Węgier.
Dyrektor Generalny Polskiej Organizacji Gazu Płynnego (POGP) Bartosz Kwiatkowski poinformował PAP, że w okresie 11 miesięcy 2025 r. do Polski trafiło ponad 270 tys. ton wyłączonego z europejskich sankcji na Rosję produktu o kodzie celnym CN2901 1000, pod którym sprowadzany jest przede wszystkim izobutan i butan o czystości powyżej 95 proc. „To mniej więcej 2,5 razy więcej, niż w 2024 r., co oznacza, że znaczna część tej frakcji była mieszana z propanem dla celów energetycznych, choć nie jest traktowana jako paliwo i jej import nie wymaga posiadania koncesji” - podkreślił.
Kwiatkowski przypomniał, że butan do Polski sprowadzany był zawsze pod dwoma kodami: 271113 (butan o czystości poniżej 95 proc.), który traktowany był jako paliwo, oraz 29011000, w tym butan o czystości powyżej 95 proc. i izobutan – ten traktowany był jako produkt dla procesów przemysłowych. „W 2025 r. zaobserwowaliśmy podwojenie importu butanu sprowadzanego pod kodem 29011000, przy czym udział Rosji wzrósł z 64 proc. do 70 proc.” - zaznaczył dyrektor.
Od 25 stycznia 2026 r. w ramach 19 pakietu sankcji w życie wchodzi całkowity zakaz importu, na podstawie umów długoterminowych, rosyjskiego LPG w tym butanu, do UE z wyłączeniem Węgier objętych okresem przejściowym. Nieobjęcie butanu i izobutanu sankcjami w 12 pakiecie sankcyjnym umożliwiło importerom obchodzenie embarga na LPG, które weszło w życie w grudniu 2024 r. 12 pakiet sankcji UE objął bowiem zakazem import LPG z Rosji sprowadzany jako propan skroplony, butany skroplony, ale z wyłączeniem n-butanu i izobutanu o czystości poniżej 95 proc., etylenu, propylenu, butylenu, butadienu skroplonego, mieszaniny propanu i butanu. LPG jest mieszaniną głównie propanu i butanu.
Według Kwiatkowskiego, zakaz importu rosyjskiego butanu do Polski „nie jest dziś żadnym problemem dla sektora paliwowego”. „Przy niskich temperaturach, jakie obecnie obserwujemy, autogaz zawiera więcej propanu, niż butanu, a dla celów grzewczych powinien być stosowany propan techniczny” - zwrócił uwagę dyrektor POGP.
Dodał, że dystrybutorzy paliw chętniej stosują większe domieszki butanu w autogazie, szczególnie w lecie ze względu na ciśnienie w zbiornikach przy wysokich temperaturach. „Pewnym wyzwaniem zakaz importu butanu z Rosji jest przede wszystkim dla sektora aerozolowego. Izobutan stosowany jest m.in. w piankach montażowych, kosmetykach w sprayu, aerozolach medycznych czy polistyrenowych opakowań. W przypadku wszystkich tych zastosowań izobutan – choć w niewielkich ilościach – jest konieczny” - przyznał.
PAP zapytała, czy nie ma ryzyka, że rosyjski butan będzie trafił do UE w tym Polski przez Węgry. „Rozporządzenie sankcyjne przewiduje zakaz reeksportu rosyjskiego czystego butanu, a wagony mają jechać przez pozostałe kraje Unii Europejskiej zaplombowane” - podkreślił Kwiatkowski. Przypomniał, że okres przejściowy dla Węgier obowiązuje tylko na 6 miesięcy.
Według danych POGP, udział Rosji w całkowitym poziomie importu LPG do Polski spadł z 44 proc. na koniec 2024 r. do ok. 13 proc. po 11 miesiącach 2025 r. „Jedyny rosyjski gaz, jaki w 2026 r. wjedzie do Polski, to ten, który przejdzie przez odprawę do niedzieli, zapewne ta ilość nie przekroczy 20 tys. ton, czyli poniżej 1 proc. rocznego importu LPG” - oszacował Kwiatkowski.
Od stycznia do listopada 2025 r. najwięcej LPG sprowadzono ze Szwecji - 24,5 proc., Norwegii - 17,3 proc. oraz z USA - 13,7 proc. W tym czasie import LPG do Polski ogółem wyniósł ponad 2,1 mln ton i był mniejszy w porównaniu z 2024 r. o 6,9 proc.
Dyrektor POGP odniósł się też do pytania PAP, czy udało się w pełni przystosować krajową infrastrukturę do importu LPG i butanu z innych kierunków niż rosyjski.
„Jeśli chodzi o import LPG, Polska odwróciła się od wschodu i zwróciła na północ, ku Bałtykowi. Pomorze staje się regionem strategicznym z perspektywy bezpieczeństwa energetycznego” - stwierdził Kwiatkowski. Zauważył, że zapewnienie bezpieczeństwa dla morskiej infrastruktury logistycznej dla LPG dostrzeżono w grudniowej wersji Krajowego Planu na rzecz Energii i Klimatu. „Spodziewam się, że w nadchodzących latach będziemy obserwować dyskusję o rozwoju zdolności przeładunkowych i magazynowych na wybrzeżu” - uważa dyrektor POGP.
Według danych SHV Energy Supply & Risk Management, udział importu morskiego LPG w dostawach do Polski w 2025 r. wzrósł do 52 proc. i wyniósł 1,2 mln ton (bez importu prowadzonego przez GA Police) z 36 proc. w 2024 r. Był on realizowany przez terminale w Gdańsku, Gdyni i Szczecinie. (PAP)
ab/ drag/
Fot. Depositphotos
00:01:54
8
Gigantyczne suwnice STS dotarły do terminalu BCT w Gdyni
Nowe połączenie kolejowe z Baltic Hub do Czech
Chiński ciężarowiec półzanurzalny pobił rekord podczas załadunku offshore
Do floty Maersk dołącza nowy, dwupaliwowy kontenerowiec, Tema Maersk
Port Gdańsk ogłasza przetarg na opracowanie koncepcji zwiększenia głębokości wewnątrzportowego toru wodnego
Z Gdańska towary trafią na Słowację. Uruchomiono połączenie kolejowe
Transport i logistyka hamują. Barometr EFL najniższy od lat