mk
Tragiczny wypadek u wybrzeży Szwecji. Około drugiej w nocy z piątku na sobotę z promu Stena Saga płynącego z Oslo do Frederikshavn za burtę wypadł jeden z pasażerów. Szwedzki Urząd Żeglugi Morskiej poinformował rano, że trwająca kilka godzin akcja poszukiwawcza, zakończyła się niepowodzeniem.
Do wypadku doszło kilka mil morskich na zachód od miasta Hamburgsund. Według służb ratunkowych mężczyzna wypadł za burtę promu należącego do szwedzkiego armatora Stena Line, z wysokości około 20 metrów.
Przedstawiciel centrali ratownictwa lotniczego w Göteborgu powiedział dziennikarzom, że świadkami zdarzenia było kilku pasażerów promu. Do tej pory nie ustalono tożsamości mężczyzny.
W akcji poszukiwawczej brały udział m.in. śmigłowce ze Szwecji i Norwegii, okręt podwodny, statki szwedzkiego Urzędu Żeglugi Morskiej, jednostki Straży Wybrzeża oraz dwa promy.
Portugalski okręt wyruszył na poszukiwanie zatopionego skarbu
Cyberprzestrzeń polem wojny. Potrzeba strategii przemysłowej, która zapewni bezpieczeństwo
Portugalia ma swojego "Miecznika". Trzy nowe fregaty zbudują Włosi
Skuter wodny rozbił się o falochron w Górkach Zachodnich
Tajwan: Chiny nasilają nękanie na morzu, by stworzyć iluzję jurysdykcji
Generał Józef Haller wrócił z operacji morskiej