Armator Cemfjorda, firma Brise Shiffahrts z Hamburga zdecydowała, że ciała polskich marynarzy i Filipińczyka nie zostaną wydobyte.
Jak podają ogólnopolskie media, głównym powodem jest głębokość na której znajduje się wrak statku. Zagrożenie dla nurków byłoby zbyt duże - podaje firma.
Cemfjord zaginął 2 stycznia. Statek płynął z transportem cementu z duńskiego portu do zachodniej Anglii. Wrak został odnaleziony dobę później u wybrzeży Szkocji. Wystający z wody dziób jednostki zauważyła załoga promu przepływającego przez cieśninę Pentland Firth. Dotąd nie wiadomo, co spowodowało nagłe zatonięcie jednostki.
Dramat na pokładzie Steny. Na ratunek wezwano śmigłowiec Marynarki Wojennej
Skuter wodny rozbił się o falochron w Górkach Zachodnich
Tajwan: Chiny nasilają nękanie na morzu, by stworzyć iluzję jurysdykcji
Generał Józef Haller wrócił z operacji morskiej
Sześć osób zginęło w rosyjskim ostrzale statku ze zbożem w pobliżu Odessy
Masowiec złamał się i częściowo zatonął [WIDEO]
Zaatakowano 11 rosyjskich statków na Morzu Azowskim